"Wiedźma morska" - Sarah Henning

"Morze to kapryśna wiedźma. Równie dobrze potrafi złożyć pocałunek na czyichś ustach, jak i pozbawić kogoś tchu. Jest piękna i okrutna, pokryta migoczącymi fałdami. Gdy hojna, napełnia nasze brzuchy i kieszenie po brzegi. Gdy nikczemna, jedynie patrzy chłodno, jak przywdziewamy czerń i wzbogacamy jej wody o słone łzy. Tylko fale nadążają za jej nastrojami - przychodzą i odchodzą równie szybko co one. Jednak wciąż jest ona dla nas kimś więcej niż wiedźmą - jest naszą królową."

"Mała syrenka" była moją ulubioną bajką, bo jak to w życiu bywa, małe dziewczynki marzą o księciu, a historia syrenki była niewątpliwie romantyczna. Ucieszyła mnie więc informacja, że została wydana książka, która nawiązuje do tej słynnej bajki. I przyznać muszę, że nie żałuję decyzji o sięgnięciu po "Wiedźmę morską", bo jestem nią oczarowana.

Zachwyciła mnie historia przedstawiona w książce. Mamy tutaj opowieść o czterech osobach. Znajdziemy tutaj wątki miłosne, tajemnice oraz tragiczne wydarzenia. Przyznać muszę, że nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń i zakończenia. Myślałam, że będzie to książka ze szczęśliwym zakończeniem, a jednak doznałam ogromnego szoku. Nie sądziłam, że autorka zrobi mi takiego psikusa, poważnie. Byłam w szoku, gdy czytałam tę książkę.

Historia przedstawiona w powieści jest niesamowita. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Podoba mi się kreacja bohaterów, a także przedstawiony świat. Autorka fajnie przeplata wątki magiczne z teraźniejszością, tajemnicami i wieloma niewiadomymi. Na rozwój wydarzeń i akcję również nie można narzekać. Ciągle coś się dzieje, nie ma chwili wytchnienia, fabuła zaskakuje i na długo zapada w pamięć.

"Wiedziała, że odwaga przyjdzie razem z doświadczeniem. Magia sama ją poprowadzi i da jej siłę."

Podoba mi się, że "Wiedźma morska" nawiązuje do "Małej syrenki", a wydarzenia w niej przedstawione toczą się przed tymi z kultowej bajki. Te dwie opowieści świetnie zostały ze sobą spojone i pierwszy raz jestem zachwycona z poznania książki, która nawiązuje do znanej powieści i jednocześnie jest równie dobra.

Polubiłam głównych bohaterów, wszystkich bez wyjątku. Zdecydowanie uzupełniali się wzajemnie. Nawet czarne charaktery nie odstraszają, wręcz sprawiają, że w historii czuć dreszczyk emocji.

Radość sprawiały mi wszystkie intrygi, lubię takie smaczki w książkach. Było ich tutaj naprawdę sporo i to dzięki nim było tak ciekawie. Ja osobiście nie mogłam oderwać się od książki i chciałam więcej i więcej.

"Wiedźma morska" to książka, na której się nie zawiodłam i z czystym sumieniem mogę ją polecić. Powieść jest przede wszystkim oryginalna, świeża i to jest w niej piękne. Pomysłowość autorki zasługuje na uznanie i z ogromną przyjemnością sięgnę po jej kolejne dzieła.

Ocena: 9/10

Za egzemplarz bardzo dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu

Julia Komorska
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

3 komentarze:

  1. zaciekawiłaś mnie tą recenzją :) będę miała na oku ten tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, nie spodziewałam się,że ta książka mnie zaciekawi, ale twoja recenzja mnie do niej przekonała ;)'~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka jakaś taka wyjątkowa. Recenzja zachęca. Zdecydowanie "Wiedźma..." musi trafić w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń