"Gdy opadły emocje" - Aneta Krasińska

"Życie bez zobowiązań jest super, całkowicie się zgadzam, ale wreszcie przestaje cieszyć i potrzeba czegoś innego." 

Bardzo lubię czytać powieści obyczajowe, w których nie brakuje emocji i wywołują we mnie mnóstwo reakcji. Taką książką jest właśnie "Gdy opadły emocje" Anety Krasińskiej i muszę przyznać, że spodobała mi się jej twórczość i pomysłowość.

Historia przedstawiona przez autorkę jest przede wszystkim przyjemna w odbiorze. Z przyjemnością poznawałam losy głównej bohaterki i byłam ciekawa jakie tajemnice skrywa przeszłość Marceliny. Z pozoru wydaje się, iż jest to zwyczajna kobieta, która jak wiele innych, jest przytłoczona życiem, codziennością i najzwyczajniej w świecie przydałby się jej odpoczynek. Jednak jak się okazuje, Marcelina za czasów licealnych przeżyła coś, co do dziś nie daje jej spokoju.

"Gdy opadły emocje" jest świetnym wstępem do nowej trylogii, który zachęca do poznania losów kolejnych bohaterów. Mamy tutaj styczność z wieloma emocjami, które wpływają na czytelnika i powodują, iż chętnie poznaje się książkę. Nie brakuje tutaj tajemnic, które są najważniejszym elementem całej powieści i odskocznią od codzienności.

"Możliwe, żeby kochać i jednocześnie bać się tym dzielić. Tonąć za każdym razem, gdy otwiera się usta, by wyznać uczucia."

Z początku myślałam, że książka będzie typową obyczajówką, jednak zostałam miło zaskoczona i muszę przyznać, że jest w niej trochę świeżości i to miało wpływ na odbiór całości i brak tzw. nudy. Spodobał mi się styl autorki, który jest lekki i przyjemny w odbiorze, a dzięki temu historię poznawało się z większa przyjemnością i zapałem, bo nikt nie lubi zbędnego "biadolenia". Aneta Krasińska skupia się na najważniejszych elementach i za to doceniam jej pióro.

Fabuła jest niewątpliwie ciekawa i fajnie została przemieszana codzienność z tajemnicami. Interesującym zabiegiem jest zburzenie życia poukładanej matki i nagłe wtargnięcie przeszłości do jej świata. Najlepsze jednak jest zakończenie, które zachęca do poznania kolejnego tomu i nie daje zapomnieć o pierwszej części.

"Gdy opadły emocje" to bardzo ciekawa książka, po którą zdecydowanie warto sięgnąć. Jest to świetny początek trylogii, która niewątpliwie będzie zaskakująca. Ja z ogromną chęcią poznam kolejne tomy, bo intryguje mnie świat przedstawiony w powieści.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina





Natalia Zaczkiewicz
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz