"Operacja mumia" - Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes

Biuro Detektywistyczne nr 2 z niewielkiego miasteczka u ujścia rzeki Svenny- Elvestad, znowu w akcji. Tym razem sprawą, która muszą zająć się młodzi detektywi są wypadki, które dorośli tłumaczą zemstą starożytnej mumii, znaną jako klątwa mumii. 

W miejscowym muzeum trwają przygotowania do wystawy drogocennych skarbów, które trzy tysiące lat przeleżały w jednym z egipskich grobowców. Główną atrakcją wystawy o starożytnym Egipcie ma być prastara mumia. W trakcie szykowania sal muzealnych, co jakiś czas dochodzi do dziwnych wypadków. Dorośli przekonani są, że te niepokojące wydarzenia mają swoje źródło w legendzie o klątwie mumii. Pomysłowa twardzielka Tiril, superbystry detektyw Oliver i prawdziwy pies tropiący Otto, którzy rozwiązali już nie jedną zagadkę, nie wierzą w klątwy. Po raz dwunasty stają przed tajemniczymi wydarzeniami, które należy wyjaśnić. Całe dochodzenie otrzymuje kryptonim "Operacja mumia". Czy i tym razem Biuro Detektywistyczne nr 2 poradzi sobie z rozwikłaniem tej skomplikowanej łamigłówki? 

Wspaniała trójka dziecięcych bohaterów, które tworzą niesamowity i bardzo dociekliwy zespół. Młody Oliver dostrzega to, czego inni nie są w stanie zobaczyć. Jego sposób dedukcji przypomina słynnego detektywa Sherlocka Holmesa. Świetnie wykreowana została także dziewczęca postać - Tiril, specjalistki od komputerów i technologii. A dwójkę dzieciaków wspomaga swoim niezastąpionym psim węchem- Otto. Dzieciaki w bardzo prosty sposób rozwiązują najbardziej zagmatwane zagadki, niezlęknione ciemnością prowadzą nocne obserwacje i zadają niezwykle dociekliwe pytania. Można odnieść wrażenie, że wszystko idzie jak po maśle. Nie ma w tym nic dziwnego wszak należy pamiętać, że po pierwsze jest to książka dla młodszych czytelników, nawet tych, którzy zaczynają swoją przygodę z czytelnictwem. Po drugie autorem historii jest Jørn Lier Horst, były policyjny detektyw, dla którego rabunki, odciski palców, ślady, wielkie zagadki, wierutne kłamstwa i skrzętnie skrywane sekrety były codziennością. Dodam, że obok samej historii śledztwa prowadzonego przez małych detektywów, czytelnik zostanie wtajemniczony w arkany starożytnego świata Egipcjan, m. in. jak powstawały mumie, do czego służyły maski, co składano obok zmarłego w grobowcach, jakie znaczenie miały koty, co to są hieroglify, czy kim byli Ozyrys i Izyda.

Ilustracje do książki stworzył Hans Jørgen Sandnes. Nie jestem zdziwiona, że tym razem autora ilustracji umieszczony na okładce książki, na równi z autorem przygód Tiril, Olivera i Otto. Ta historia byłaby znacznie uboższa, niepełna bez tych kolorowych, niesamowitych rysunków. Obrazki oddają całą akcję książki ( samochody jeżdżą, ludzie spadają z drabin) i ułatwiają odbiór emocji bohaterów ( strach, przerażenie, zaciekawienie, niedowierzanie, złość, itd.). Ilustracje nie są tylko statycznym nawiązaniem do tekstu, ale pełnym ruchu, akcji, emocji unaocznieniem wydarzeń.

Warto zwrócić uwagę na "Posłowie Ottona", czyli "Czy jesteś detektywem?". Otto ma ważne zadanie dla Ciebie. Polega ono na odnajdywaniu kilku drobiazgi, których nie widać na pierwszy rzut oka. Przecież dobry detektyw musi mieć nosa do szczegółów, więc poćwicz spostrzegawczość razem z bohaterami. W ten sposób autorzy wciągają młodego czytelnika do wspólnej zabawy z młodymi członkami Biura Detektywistycznego nr 2. 

Książkę ze spokojnym sumieniem polecam dla całej rodziny, dla młodego czytelnika i młodej czytelniczki, dla rodzica czytającego dziecku i dla dziadków pragnących zainteresować wnuczki książkami. Niedługa, ale ciekawa i wciągająca historia bawi i uczy, a także cieszy oko wspaniałymi obrazkami.
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwu Media Rodzina


Sylwia Szczepańska   

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz