Premiery filmowe: maj 2019

Byłam pewna, że maj nie zaskoczy mnie żadnymi ciekawymi pozycjami filmowymi. Zaczęłam więc oglądać zapowiedzi z lekko negatywnym nastawieniem, co było niemałym błędem. Maj będzie miesiącem pod tym względem bardzo interesującym, gdyż historie filmów niżej przedstawionych są już niektórym bardzo znane. W prawdzie są owiane pewną dozą tajemnicy, gdyż nie wiemy, jak twórcy wykorzystali znane nam postacie, dlatego też może warto zobaczyć te produkcje na własne oczy.

1. Smętarz dla zwierzaków - reż. Kevin Kolsch i Dennis Widmyer (premiera 6 maja)
Źródło

Jeśli ktoś jest miłośnikiem horrorów, to doskonale kojarzy ten tytuł. Jest to bowiem adaptacja filmowa słynnej powieści Stephena Kinga. Warto też wspomnieć, że film ten jest remakiem, gdyż pierwowzór powstał już w 1989 r. i nareszcie doczekał się odnowionej wersji. Dla tych, którzy historii tej nie znają, przybliżę pokrótce fabułę.
Młode małżeństwo Creed'ów przeprowadza się do niewielkiego miasteczka wraz z dójką dzieci. Nie wiedzą jednak, że skrywa ono owianą mrokiem pewną tajemnicę. Głęboko w lesie znajduje się dziwne miejsce, a jest nim enigmatyczny cmentarz. Niedługo później dojdzie do makabrycznych przeżyć, a towarzyszyć im będzie dziwny sąsiad. Będzie krwawo, brutalnie i zadziwiająco.


2. Dzika Grusza - reż. Nuri Bilge Ceylan (premiera 10 maja)

Źródło

Ten film skierowany jest głównie do koneserów kina. Z pozoru statyczny film wyraża olbrzymią gamę odczuć i przedstawia człowieka, zmagającego się z trudnościami życia i jednocześnie pragnącego spełnić swoje marzenia. 

Główny bohater filmu powraca do rodzinnego miasta po ukończeniu szkoły. Dostrzega olbrzymią przepaść, dzielącą go od otaczających go ludzi. Czuje się rozdarty pomiędzy dwoma światami nie może pogodzić się ze swoim położeniem. Staje przed trudnym wyborem i jedno jest pewne - trzeba wybrać jedną z opcji.


3. Tolkien - reż. Dome Karukoski (premiera 17 maja)

Źródło
Nazwisko to znane jest chyba na całym świecie. J.R.R. Tolkien to znakomity pisarz fantasy, który zasłynął przede wszystkim z niebywałej wyobraźni, tworząc serię "Władcy Pierścieni". Jak na tak wybitną postać przystało, należy mu się film. Skoro jego książki doczekały się adaptacji filmowych, pora teraz stworzyć film biograficzny, przedstawiający losy pisarza.

W postać Tolkiena wcielił się Nicholas Hoult, a na ekranie towarzyszy mu piękna Lily Collins, który była muzą i żoną pisarza. Poznamy losy bohatera, jego inspiracje, dzieciństwo, życie. Ważnym elementem jego biografii był także udział w I wojnie światowej. Z pewnością wszystkie wydarzenia z jego życia były wielce znaczące, i które ukształtowały historie powieści, które możemy dziś z radością czytać. 



4. Aladyn - reż. Guy Ritchie (premiera 24 maja)
Tę bajkę z pewnością zna każdy, bo kto w dzieciństwie nie oglądał przygód Aladyna? Z tą różnią, że teraz mamy możliwość obejrzenia filmu, zamiast animacji. Disney proponuje nam tym razem pełnometrażowy film fantasy z nutą romansu. 

Historia dotyczy ubogiego chłopaka Aladyna, który zakochuje się w księżniczce Dżasminie. Nie ma jednak jej nic do zaoferowania, dlatego też uważa, że nigdy nie zdobędzie jej serca. Niebawem Aladyn staje się posiadaczem magicznej lampy, po której potarciu pojawia się Dżin, spełniający życzenia. Chłopak jest już pewny, że dzięki bogactwom zdobędzie rękę księżniczki. Nie zdaje sobie jednak sprawy z konsekwencji swoich czynów. 


Przedstawione powyżej filmy wydają się mi najciekawsze spośród tych, które oferuje nam wiosenny maj. Ponadto chciałabym wspomnieć jeszcze o filmie "Wymarzony" (nie, to nie romans) i "Asako. Dzień i noc". Oba te filmu również przypadły mi do gustu i zachęcam do przeczytania co nieco o nich. Proponuje także obejrzeć zwiastuny wymienionych filmów, które być może bardziej zachęcą was do obejrzenia tychże produkcji. Miłego oglądania!!!

Paulina Mocka
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz