"Śliska sprawa" - Volker Kutscher

„Na ogół umierają niewłaściwe osoby. Na ogół przez pomyłkę"
„Tak czy owak, ja się cieszę, że nie mamy do czynienia z polityką, a jedynie z przestępcami”

„Śliska sprawa” to kryminał w stylu retro, chociaż w przypadku tej książki dwa słowa to zdecydowanie zbyt mało by opisać tę wielowątkową fabułę. Świat przedstawiony w tej powieści to niemal idealnie odwzorowane ulice Berlina z końca lat dwudziestych ubiegłego wieku. Zawirowania polityczne i gospodarcze, sieć układów panujących między funkcjonariuszami policji i przełożonymi. Gereon Rath próbujący dobrze między nimi lawirować, jednocześnie próbując trzymać w ryzach swoje życie prywatne. Komuniści, socjaliści, władza, ruskie złoto, obyczajówka, sekcja kryminalna i te kobiety z charakterem. Wiele warstwy powieści sprawia, że dostajemy złożone danie, które będziemy smakować nie jeden wieczór.

„Kobiety są nieustannie dyskryminowane. I to we wszystkich obszarach zawodowych, nawet wśród kryminalistów”

Komisarz policji kryminalnej z Kolonii zostaje przeniesiony do Berlina, gdyż przez pomyłkę zastrzelił syna wpływowego wydawcy. To swoiste zesłanie do stolicy odbiera nie, jako awans a degradację, gdyż przydzielono go do tak zwanej obyczajówki. Tropienie bywalców nielegalnych nocnych klubów, prostytutek, stręczycieli i całego pornograficznego podziemia uważa za zajęcie poniżej jego doświadczenia i zdolności. Kiedy z kanału Landwehr zostają wyłowione zwłoki Gereon ulega instynktowi i rozpoczyna prywatne śledztwo po godzinach. Choć dwoi się i troi, by dobrze wykonywać prace dla sekcji E a przy okazji dostać się jednak do pożądanej sekcji A, wplątuje się w nowe kłopoty. W trakcie nocnej szarpaniny z nieznajomym mężczyzną, który go śledził, Rath zabija go przypadkowym wystrzałem z broni. Ależ ten facet ma pecha. Pomimo prób zatuszowania sprawy, morderstwo wychodzi na jaw, a jego rozwiązaniem ma się zająć nie, kto inny jak komisarz Gereon Rath.

O plusach tej powieści można by długo pisać. Fabuła wciągająca, zagadka kryminalna skomplikowana, tło społeczne realnie opisane, zawiłości relacji międzyludzkich w tamtych trudnych czasach, niestabilna sytuacja polityczna i zwyczajne życie toczące się na ulicach w ciągu dnia i w nocy w lokalach ukrytych dla wścibskich oczu policji i dostępnych jedynie dla wtajemniczonych. Bohaterowie tej opowieści tak barwnie odmalowani, tacy prawdziwi z charakterem to z nimi wyruszamy przez brudne zaułki Berlina, do mrocznych zakamarków ludzkiej osobowości, by odnaleźć sprawcę i nie ugrząźć w błocie.

Czytać należy uważnie, w skupieniu, klucząc razem z głównym bohaterem w obskurnych uliczkach, by nie zgubić się w meandrach układów zależności. Niemcy, Rosjanie, zaginione złoto, którego wszyscy pożądają i szukają i są w stanie zabijać, by je odnaleźć. Socjaliści, komuniści a w tym wszystkim szybsze serca bicie z powodu pięknej kobiety. Jak w tym wszystkim zachować zimna krew i chłodny umysł. Jednocześnie odnaleźć możemy dowcipne dialogi i humor zawarty w groteskowych czasem wydarzeniach. Wszystko jakby w czarno-białym filmie w stylu noir.

Postęp ludzkości jest faktem niepodważalnym. Teraz już nawet topielcy jeżdżą samochodami”

Niesamowity klimat aż bije z kart tej powieści. Kulturowy tygiel, niestabilne społeczeństwo gwarantują, że na ulicach nie będzie spokojnie. Na podstawie książki powstał serial „Babylon Berlin”, podobno dobry, na pewno dobrze przyjęty i na pewno skuszę się, by obejrzeć i samej zdecydować.
Książka niebanalna, inna niż wszystkie, ciekawa, frapująca i zdecydowanie warta przeczytania.


Ocena : 7 / 10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuje Wydawnictwu WAB

Magdalena SzL








    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

4 komentarze:

  1. Jestem w trakcie czytania i mimo że lektura zajmuje mi niejeden już wieczór, książka bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie klimaty, a recenzja dodatkowo zachęca więc zapisuję tytuł ☺️

    https://subjektiv-buch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo to bardzo klimatyczna książka - taki Berlin nocą :)

    OdpowiedzUsuń