‘’Zostań w domu” – Agnieszka Pietrzyk


Dawno nie czytałam żadnego kryminału ani thrillera, więc postanowiłam, że potrzebuję odmiany i postanowiłam w końcu coś zmienić. Chciałam zacząć od jakiejś powieści polskiego autora, ponieważ warto im dawać szansę. Wielokrotnie przekonałam się, że nie powinnam się zniechęcać po jednej czy dwóch porażkach, bo gdzieś na pewno czai się prawdziwy talent.

W wigilijny wieczór dochodzi do strasznego wydarzenia. Terroryści przebrani za Mikołajów montują bomby w bloku z wielkiej płyty, a wszyscy mieszkańcy oraz ich goście, stają się ich zakładnikami. Nikt nie może opuścić bloku, ponieważ może się to dla niego skończyć śmiercią. Komisarz Kamil Sroka musi rozwikłać zagadkę, odkryć tożsamość napastników i doprowadzić do uwolnienia ludzi, co wymaga wielkiego sprytu. Do pomocy zostaje mu przydzielony inspektor z Wrocławia, który przywozi ze sobą antyterrorystów, a od tej pory obaj mężczyźni muszą rywalizować o sławę oraz uwagę. Czy uda się uniknąć śmierci zakładników? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Kto jeszcze ucierpi?
- Bukowski, ty jesteś pazerna na kasę szuja. Dupę własnej siostry byś sprzedał, gdyby ktoś dobrze zapłacił, ale nie pchałbyś się tam, gdzie się morduje ludzi. Bilans strat i zysków byłby dla ciebie niekorzystny.   
Chciałabym wypowiadać się o tej książce w samych superlatywach, ale niestety nie byłoby to szczere. Prawda jest taka, że naprawdę wymęczyłam tę powieść i co najmniej trzy razy musiałam od niej odetchnąć, aby nabrać sił i wrócić do czytania. Skończyłam ją chyba tylko dlatego, że chciałam poznać zakończenie i rozwiązanie zagadki.


Co do samej fabuły i pomysłu, nie mam zastrzeżeń. Autorka postarała się, aby całość była dość zagmatwana, ciekawa i mało schematyczna. Nie była to zbyt skomplikowana historia, ale jednak logiczna i dobrze przemyślana. Kompletnie nie dopatrzyłam się żadnych wpadek, a więc to zdecydowanie jest największy plus tej książki.

Styl pisania autorki również okazał się poprawny, lekki i przyjemny. Jednak myślę, że to z jego powodu całość mi się tak dłużyła. Lubię jeśli treść dostarcza mi wszystkich niezbędnych informacji, ale trzeba znaleźć odpowiedni balans między opisami a dialogami, aby całość po prostu nie nudziła czytelnika. Tutaj zabrakło mi dynamizmu, pojawiało się naprawdę dużo opisów i czasem trochę bezsensownych. Autorka zbyt wiele pisała o jednej kwestii i zapominała o akcji.
- Kamil, co ty pieprzysz? Przecież ten wieżowiec to nie Afganistan, tutaj przeciwnik jest naprawdę niebezpieczny. Żołnierzyk woził się parę miesięcy w rosomaku i myślał, że umie walczyć z terrorystami. Idiota, chciał się pokazać, a ja mam teraz trupa, z którego będę musiał się tłumaczyć w raporcie.
W środku pojawiło się również sporo bohaterów, którzy mieli oczywiście wprowadzić zamęt i zamieszanie. Kilku z nich polubiłam, a kilku wręcz przeciwnie, ale nie uważam tego za wadę. Nikt nie powiedział, że książka może się podobać tylko wtedy, gdy polubimy wszystkie postacie. Taka mieszanka emocji była odpowiednia, dzięki czemu coś w tej książce się działo. Może było ich odrobinę za dużo i początkowo można było się zagubić, ale wszystko staje się jaśniejsze na późniejszych etapach.

Dotrwałam do końca tej książki, ale nie była to łatwa przeprawa. Z jednej strony ciekawa fabuła, z drugiej powolna i ciągnąca się akcja. Po prostu nie potrafiłam się przekonać do takiego stylu, czekałam na więcej emocji i nieprzewidywalności, a tego nie dostałam, co mnie strasznie zawiodło.

,,Zostań w domu” to książka, która jest ciekawa, ale ma swoje wady, które sprawiły, że przyjemność z czytania była dość niewielka. Dotrwałam do końca, ponieważ ciągle miałam nadzieję, że wydarzy się coś ciekawego i nieprzewidywalnego, ale zawiodłam się. Jednak nie jest to najgorsza książka, jaką czytałam i sugeruję, abyście dali jej szansę, bo Wam może się spodoba.


Ocena: 5/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Czytałam Porwanie tej autorki i bardzo mi się podobało, więc tej książce, również chcę przyjrzeć się bliżej. 😊

    OdpowiedzUsuń