"KeyForge"

"KeyForge" to gra karciana, którą z przyjemnością poznałam. Kiedy tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, że muszę ją mieć. Bardzo lubię karcianki, bo są fajną rozrywką.

Gra przeznaczona jest dla dwóch osób. Fajna sprawa, bo ja uwielbiam grać na dwie osoby i walczyć o wygraną. Wcielamy się tutaj w Archontów i rywalizujemy między sobą. Przyznać muszę, że walka jest zacięta. Niemniej jednak po kilku grach karcianka się nudzi, a szkoda, bo z początku świetnie się bawiłam.

Podczas gry gracze na zmianę wykonują swoje tury, do momentu aż jeden nie wykuje trzech kluczy, co jest oznaką zwycięstwa. Jeden klucz to koszt 6 Æmber, pieniądze możemy zdobywać podczas rozgrywki, za pomocą kart, a także przy pomocy naszych stworzeń, w których posiadaniu jesteśmy. 

Stworzenia możecie wykorzystywać również do walki lub różnych akcji. Tak naprawdę decyzja o ich zadaniach należy tylko i wyłącznie do Was. Pamiętać musicie o sprawdzaniu siły Waszych stworzeń, bo każde z nich ma inną i wyróżniają się innymi umiejętnościami, mogą robić konkretną akcję. 
Jest także opcja wzmacniania poprzez używanie artefaktów, więc możliwości na prowadzenie rozgrywki jest sporo. 


"KeyForge: to prosta gra i łatwa w zrozumieniu. Instrukcja jest przejrzysta i nie powinno z nią być problemów. Sama rozgrywka jest ciekawa, chociaż jak wcześniej wspomniałam, mi po kilku rozgrywkach znudziła się. Plusem jest, że można dokupić sobie dodatkowe pakiety do gry i tym samym ją urozmaicić. 

Walka o wygraną jest zacięta, sposobów na nią jest kilka, wszystko zależy od Waszej taktyki. Tak naprawdę możecie skutecznie osłabić przeciwnika np. zgarniając dużą ilość pieniędzy czy też zabijając wszystkie stworzenia. Chociaż z jednej strony jest to niestety niesprawiedliwe, bo wystarczy jedno dobre rozdanie kart i jedna ze stron ma pozamiataną całą grę. Duży udział ma tutaj losowość, co nie do końca jest fajne. 

W grze mamy kilka talii kart, każda ma swoją nazwę, ale w gruncie rzeczy ja nawet nie zwracałam na nie uwagi, po prostu zapominało się o tym i nie przywiązywało do tego uwagi. Dla mnie jest to trochę niepraktyczne. 

Gra jest fajna, bo pozwala przenieść się nam do innego świata, pobudza naszą wyobraźnie. Dzięki "KeyForge" zostajemy Archontami, korzystamy z waluty Æmber, decydujemy o tym, co mają robić nasze stworzenia i podejmujemy przeróżne taktyk, aby osiągnąć swój cel. Ma oczywiście swoje minusy, o których wcześniej wspomniałam, ale w ogólnym rozrachunku wypada całkiem dobrze.

Ocena: 7/10

Za grę dziękuję wydawnictwu Rebel.


Natalia Zaczkiewicz




    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz