"Gdy nadeszło życie" - Aneta Krasińska

Znajomi z liceum spotykają się na czterdziestych urodzinach Marceliny. Podczas imprezy jej
przyjaciółka Magda trafia do szpitala. Koleżanki i partner starają się ją wesprzeć w trudnych chwilach, choć temperament kobiety znacznie utrudnia im działanie. Nieopatrznie zadane pytanie uruchamia lawinę wspomnień. Mimo upływu lat koszmary dręczą Magdę. Okrutny los zakpił z jej uczuć, planów i marzeń o przyszłości u boku ukochanego. Czy po dwudziestu latach zdoła się otrząsnąć i ucieszą ją zmiany? Ile kłamstw tkwi w każdym w nas?Gdy nadeszło życie to druga część trylogii. Każdy tom poświęcony jest rozterkom innej osoby w związku z wydarzeniami z czasów liceum, gdy tworzyli zgraną grupę z nadzieją patrzącą w przyszłość.

Aneta Krasińska jest autorką, z którą przygodę zaczęłam jakiś czas temu i ciągle chętnie wracam do jej powieści. Za każdym razem z powodzeniem zaskakuje mnie i pozostawia po sobie dobre wrażeie.

Tym razem sięgnęłam po "Gdy nadeszło życie" i muszę przyznać, że jestem zachwycona tą powieścią. Zdecydowanie jest warta poznania. Przede wszystkim podoba mi się fabuła, która jest taka codzienna. Lubię książki, w których problemy są realne, ponieważ sprawia mi radość poznawanie różnych rozwiązań, mogę dzięki temu porównać czy ja bym postąpiła tak samo, a może jednak zrobiłabym coś inaczej.

Fajnym motywem jest poruszanie kontrowersyjnych tematów przez autorkę. Dzięki temu pozwala czytelnikowi otworzyć się na świat, być bardziej tolerancyjnym człowiekiem. 

Pochwalić muszę autorkę za styl, który z każdą książką się rozwija. Jest przede wszystkim lekko i przyjemnie, a dzięki temu powieść szybko się pochłania. Takie powieści właśnie lubię najbardziej. Zdecydowanie dużo zyskuje na języku. 

 Książka Anety Krasińskiej zasługuje na poznanie. Uważam, że warto po nią sięgnąć i poczuć ten klimat, przeżyć wiele rozterek z główną bohaterką i zatopić się w jej świecie. Jest to dobra lektura na leniwy wieczór. 
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze: