"Spirit - Księga zadań i moc naklejek"

Uwielbiam zapoznawać się z wydawniczymi nowinkami, od kiedy jestem mamą, buszuję już nie tylko w pozycjach dla dorosłych, ale jak ryba w wodzie czuję się także w literaturze dziecięcej. Mam swoje ulubione wydawnictwa, które nigdy nie zawodzą, swoje nowości dostosowują do różnych grup wiekowych, zgłębiają różnego rodzaju tematykę i dają ogromny wybór. Nie od dziś wiadomo, że ilu ludzi tyle opinii i upodobań, no i trzeba pamiętać, że z dzieciakami jest tak samo. Jedne uwielbiają Świnkę Peppę albo Psi Patrol, a jeszcze inne konie. Dziś propozycja dla małych miłośników świata koni, a raczej miłośniczek, choć zapewniam, że odnajdą tutaj coś dla siebie także inne dziewczynki! Myślę, że chłopcy mogliby nie czuć się zbyt komfortowo w różowych odcieniach tej księgi...

Od zawsze wiadomo, że warto jest wspierać dziecięcą rączkę, ćwiczyć ją, dbać o odpowiedni uchwyt kredki, ołówka, czy długopisu. Już w przedszkolu dzieci rysują szlaczki, kolorują obrazki, bawią się w wycinanki i wykonują przeróżne inne prace manualne. To daje dziecku mnóstwo frajdy, pobudza wyobraźnię, dodatkowo też ćwiczy umiejętności i uczy kolorów, staranności i naprawdę wielu innych przydatnych rzeczy.
Warto pamiętać, że my rodzice także w domu, możemy zająć dziecko czymś przyjemnym i jednocześnie pożytecznym. Na fali nieustannie są kolorowanki, ale ja lubię iść krok dalej i podsunąć dziecku pod nos coś bardziej ambitnego i wymagającego. Księga zadań, o której Wam opowiadam, łączy w sobie wszystko, co najlepsze dla dziecka w wieku przedszkolnym. Moc naklejek uwielbianych przez dzieci, mnóstwo łamigłówek. Nauka kolorów, odnajdowanie różnic pomiędzy obrazkami, skomplikowany labirynt, wesoła układanka, nauka literek, kolorowanki, wyklejanki, odnajdowanie par. Bardzo przydatna też nauka alfabetu, łączenie kropek, odnajdowanie brakujących elementów. Jest tego mnóstwo! Daję słowo!

Absolutnie nie bez znaczenia jest, że ta księga zadań to część serii Spirit. Jeśli Wasze dziecko uwielbia konie, stajnie, jazdę konną i całą tę otoczkę, to będzie zachwycone! A może Wasz malec zna już bohaterów, których przygody śledzić można też na szklanym ekranie? Jeśli odpowiedzi na oba te pytania są twierdzące, to macie pewność, że Wasze dziecko dosłownie przepadnie na kilkadziesiąt minut. Natomiast jeżeli do tej pory nie znaliście Lucky, Pru, Abigail i ich uroczych koników, to nic straconego, bo prócz łamigłówek i kolorowanek, mamy tu także trochę opowieści.

Na samym początku przedszkolak poznaje imiona bohaterek i ich zwierzaków, z tekstów zadań może wywnioskować na przykład, czym zajmuje się tata Pru, co jedzą konie, że mama Lucky odeszła, gdy dziewczynka była mała, ale także kochała jazdę konną. Szczegóły z życia sympatycznych przyjaciółek odkrywamy na kolejnych stronach, a towarzyszą temu oczywiście piękne ilustracje. Prócz zadań w zachęcających, żywych i przyjemnych dla oka kolorach, możemy liczyć też na pobudzające kreatywność propozycje. Nie bez znaczenia jest też fakt, że na końcu zeszytu znajdują się rozwiązania wszystkich zagadek i odpowiedzi na wszystkie zadane pytania. Dodatkowym atutem są też piękne naklejki, po które chyba w pierwszej kolejności sięga dziecięca rączka.

Jak wspomniałam wyżej polecam tę księgę/zeszyt zarówno dla fanów koni, jak i dla dzieci, które po prostu lubią łamigłówki, kolorowanki, naklejki. Co prawda, być może Wasz synek akurat polubi ten zeszyt, ale dla chłopców, którzy już mają mocno ukierunkowane zainteresowania ten zeszyt nie będzie miłą niespodzianką. Zarówno okładka, jak i wnętrze utrzymane są w kolorystyce pastelowej, zdecydowanie dziewczęcej. Gorąco polecam i zachęcam!

Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z produktem, dziękuję Wydawnictwu Egmont

Julia Komorska
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze: