"Miś Pracuś. Zabawy na wsi" - Benji Davis

"Miś Pracuś. Zabawy na wsi" to kolejna książeczka z serii "Miś Pracuś". Jej ogromną zaletą są wysuwane elementy, które urozmaicają czytanie oraz cieszą dzieci. Jest to jedna z niewielu książeczek, które ostatnim czasem skradły moje serce.

Przyznać trzeba, że wykonanie jest naprawdę świetne. Mamy tutaj kartonikową książeczkę, która jest wytrzymała. Ogromną robotę robią tutaj wcześniej wspomniane wysuwane elementy. To właśnie one sprawiają, że ta bajka jest taka wyjątkowa. Frajda, jaką mają dzieci z ich przesuwania, jest nie do opisania.

Świetnym elementem jest również mała ilość tekstu, dzięki któremu dzieci poznają literki. Jednak jest też jeszcze jedna jego zaleta, bowiem całość napisana jest w formie rymowanki, którą bardzo łatwo się zapamiętuje i tym samym wchodzi dzieciom do głowy i ćwiczą one swoją pamięć.


Historia Misia Pracusia jest bardzo pozytywna i uczy dzieci opieki nad zwierzętami. Dla mnie jest to super sprawa, ponieważ doceniam książeczki, które niosą ze sobą mądre przesłania. Dodatkowym atutem jest sprawdzanie wiedzy dzieci czy znają zwierzęta z obrazków, a także nauka nazw zwierząt poprzez ich pokazywanie.

Na uznanie zasługują również barwne i bardzo ładne ilustracje. Ogromnie mi się podoba, że tutaj każdy zwierzak i pracownik farmy ma uśmiech na twarzy. Doceniam książeczki, w których postaci są wesołe. Zaletą jest również to, że nie ma tutaj ludzi, tylko występują same zwierzątka, a jak wiemy, dzieci je uwielbiają.

Chociaż książeczka jest niewielka i niepozorna, to jednak jest świetną pomocą edukacyjną, a także fajną zabawą. Dla mnie nie ma w niej żadnego elementu, który mogłabym skrytykować. Jest to jedna z tych bajek, które z czystym sumieniem mogę polecić.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytanie dziękuję bardzo Wydawnictwo Wilga,

Natalia Zaczkiewicz

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz