‘’Opowieści z Doliny Muminków”


Muminki były bajką, która naprawdę uwielbiałam i tylko wyczekiwałam aż będzie w telewizji. Wiem, że nie wszystkie dzieci podzielają mój entuzjazm, ale na pewno znajdzie się sporo fanów tej bajki. Cieszę się, że nawet po tylu lataj pojawiają się wznowienia lub inne formy kontynuacji przygód z Muminków i ich przyjaciół.

Książeczka, z którą miałam styczność, jest świetnie wykonana, w grubej oprawie i ogólnie widać, że do produkcji użyto dobrej jakości materiałów. Jest to o tyle istotne, że niektóre pozycje są tak ciekawe, że sięgać można po nie wiele razy i taka eksploatacja może niszczyć książkę, a dobre wykonanie to podstawa, bo dzięki temu dłużej możemy się nią cieszyć.

Cieszę się, że postacie wymyślone prawie 75 lat temu, nadal są lubiane i pojawiają się w książkach, że ciągle ktoś o nich pamięta. Ta pozycja to historie oparte na opowiadaniach Tove Jonsson i niezmiernie cieszę się, że świat nie został zdominowany przez to co pojawia się współcześnie w telewizji i internecie.  Muminki to bajka, która przetrwała wiele lat i całkowicie rozumiem jej fenomen. Cieszę się, że dalej istnieją, że ludzie o nich nie zapominają…

Podoba mi się to, że książeczka ta jest wypełniona ilustracjami. Część z nich jest kolorowa, bardzo klimatyczna i naprawdę szczegółowa. Świetnie zostali pokazani  bohaterowie oraz wydarzenia, w których biorą udział. Oprócz tego, pojawiają się również grafiki czarno białe, są mniejsze, ale jednak ich obecność jest również istotna i także świetnie wpasowują się do tej książeczki.


Książeczka ta wydaje się spora i ma trochę stron, ale to nie powinno przerażać. W środku nie ma jakoś sporo tekstu, a już na pewno nie są nim wypełnione całe strony. Jest go niewiele i łączy się on z ilustracjami. Fajnie, bo całość nie przeraża i przyjemnie się czyta te opowiadania.

W środku znajdziemy pięć stosunkowo krótkich opowiadań. Podoba mi się to, że pierwsze jest wprowadzeniem. Poznajemy bohaterów i dowiadujemy się, jak powstała Dolina Muminków, co jest fajne. Owszem, można się obejść bez tej informacji, bo świat po prostu istnieje i nie wszyscy są świadomi, jak powstał. Jednak cieszę się, że książka ta ma jakiś zamysł, kolejność chronologiczną i tak dalej.

Już wspomniałam, że opowiadania są dość krótkie i to mi się podoba. Dzięki temu idealnie nadają się do przeczytania chociażby przed snem. Są z pewnością też ciekawe, szybko można się wciągnąć i każde opowiada jakąś oddzielną historię. Jestem fanką świata Muminków, więc pochłonęłam wszystko błyskawicznie.

Opowiadania te są napisane prostym językiem, takim który trafi do odbiorców i nie przysporzy im żadnego problemu. Cieszę się, że całość trzyma wysoki poziom i nie czuję się rozczarowana, nie mam wrażenia, że ktoś zabrał się za ,,przerabianie” historii na bardziej współczesne, chociaż ich pierwotna wersja jest idealna i nie wymaga żadnych poprawek.


Książka ta na pewno przypomniała mi lata dzieciństwa, chociaż nie ukrywam, że Muminki widziałam tylko w wersji telewizyjnej. Jednak cieszę się, że po latach mam okazję przeczytać opowiadania i ponownie znaleźć się w ich świecie. Takie powroty do dzieciństwa są niezwykłe i myślę, że również ważne, przynajmniej dla mnie.

,,Opowieści z doliny Muminków” to książka zawierająca pięć świetnych opowiadań i cieszę się, że mogłam je poznać. Może nie jestem już dzieckiem, ale lektura ta przypomniała mi lata, kiedy czekałam aż w telewizji pojawi się jedna z moich ulubionych bajek, jaką były oczywiście Muminki! Wnętrze tej pozycji jest przepiękne i na pewno przypadnie do gustu młodym czytelnikom, ale także rodzicom! Polecam.



Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze: