"Pani Dymu" - Lauren Sebastian

Sięgając po "Panią Dymu", nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. Liczyłam jedynie na dobrą literaturę, mocną fantastykę, która zapadnie mi w pamięć.

Przyznać trzeba, że "Pani Dymu" jest powieścią, którą czyta się dość przyjemnie i o wiele lepiej niż pierwszy tom. Pióro autorki stało się lekkie i przyjemne w odbiorze. Potrafi zbudować napięcie i ciekawie prowadzić akcję. Lauren Sebastian ma tendencję do skupiania się czasami na mało ważnych rzeczach, rozwlekania niepotrzebnych opisów, jednak nie ma to dość mocnego wpływu na całokształt, tak jak to było przy pierwszym tomie.

Wartościowym elementem tej książki jest świat, który wykreowała autorka. Zdecydowanie wyróżnia się wśród wielu innych powieści. Mamy tutaj niesamowity klimat, który czuje się już od pierwszego tomu. Widać, że Lauren Sebastian skupiła się na dopracowaniu całości z najdrobniejszymi szczegółami.

Fabuła przedstawiona w książce jest ciekawa i intrygująca. Nie brakuje w niej akcji oraz elementów zaskoczenia. Jest to książka, która zdecydowanie zapada w pamięć, a wykreowany świat zachwyca elementami fantastycznymi. Przy pierwszym tomie była to nudna historyjka, ale teraz autorka się rozkręciła i zaczęła pisać naprawdę dobrze.

Na uznanie zasługuje również kreacja bohaterów. Każdy z nich jest inny, wyróżniają się czymś szczególnym, mają wyraźnie nakreślone charaktery. Przyznać muszę, że główna bohaterka w tym tomie skradła moje serce. Przy pierwszym miałam wobec niej kilka, a nawet kilkanaście zastrzeżeń, nie podobało mi się w niej wiele rzeczy, ale teraz przeszła bardzo pozytywną przemianę.

Twórczość Lauren Sebastian jest zdecydowanie bardzo dobra, a historia bez wątpienia ciekawa.
"Pani Dymu" to powieść, która zapada w pamięć. Fabuła i akcja zachwycają. Nie brakuje tutaj intryg i elementów zaskoczenia. Gwarantuję Wam, że nie można się nudzić podczas czytania tej powieści. Ja wkręciłam się na maksa w przedstawiony świat, a elementy fantastyczne zdecydowanie są świetne. A więc kochani nie zastanawiajcie się, czy sięgnąć po książkę. Po prostu to zróbcie. Gwarantuję wam, że spędzicie kilka godzin z zapartym tchem i nie pożałujecie swojej decyzji. Całym sercem gorąco polecam!

Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.



Natalia Zaczkiewicz
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Z chęcią sięgnę, bo pierwszy tom naprawdę mi się spodobał!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja najpierw musiałabym rozejrzeć się za pierwszym tomem. Recenzja zachęca.

    OdpowiedzUsuń