Seria "Rymowanki maluszka": Lata osa koło nosa / Mam husteczkę haftowaną / Sroczka kaszkę warzyła / A-a-a kotki dwa -

Seria "Rymowanki maluszka" musiała być moja, kiedy tylko ją zobaczyłam. Od dziecka lubiłam rymowanki, znałam wiele na pamięć i były świetną formą zabawy z innymi dziećmi. Okazało się, że jednak nie wszystkie są mi znane, a więc fajnie było poznać kolejne i zatrzymać dla swoich dzieci.

Każda z książeczek jest pięknie i barwnie ilustrowana. Do każdej rymowanki są dopasowane ilustracje np. Gdy mamy rymowankę o kociakach, to ilustracje je przedstawiają. Całość prezentuje się naprawdę pięknie i ogromnie mi się podoba. Widać, że twórcy włożyli w książeczki mnóstwo pracy, co bardzo doceniam.

W skład serii wchodzą cztery książki, w których mamy łącznie 19 rymowanek, takich jak:
1. Sroczka kaszkę warzyła
2. Wlazł kotek na płotek
3. Ślimak, ślimak
4. Biedroneczka
5. Idzie ścieżką miś
6. Mam chusteczkę haftowaną
7. Kizia-Mizia
8. Baloniku mój malutki
9. Babcia zupę gotowała
10. Lata osa koło nosa
11. Idzie rak
12. Wpadła gruszka do fartuszka
13. Jedzie pociąg
14. Krasnoludki
15. A-a-a kotki dwa
16. Idzie kominiarz
17. Chodzi lisek
18. Koci, koci łapci
19. Stary niedźwiedź mocno śpi.


Przyznać muszę, że ze wszystkich rymowanek znam dwanaście, natomiast siedem pozostałych odkryłam po raz pierwszy. W sumie szkoda, że nie poznałam ich za dziecka, ale nadrobiłam teraz zaległości i cieszę się, że moje dzieci będą mogły je poznać i znać więcej rymowanek niż ja.

Fajnie jest móc przeczytać rymowanki, które pozwalają przypomnieć sobie dzieciństwo. Mam do nich ogromny sentyment i zrobiło mi się ciepło na serduszku. Myślę, że to będą moje ulubione książeczki dla dzieci.

Rymowanki są świetnym sposobem na ćwiczenie pamięci u dzieci. Wpadają do głowy bardzo szybko, a później dzieci chodzą i je wypowiadają, a nawet i śpiewają, bo jak wiadomo, wiele z tych rymowanek, tak jak np. "Stary niedźwiedź mocno śpi" mają wersję melodyjną.

Dodatkowym atutem i zaletą całej serii rymowanek, jest możliwość uczenia dzieci czytania. Literki w książeczce są dość spore, a tekstu nie jest dużo. Każda książeczka ma bowiem tylko 8 stron, a więc łącznie macie tylko 32 strony ze wszystkich.

Książeczki sprawdzą się również idealnie do wieczornego czytania. Zdecydowanie są świetną formą usypiania dzieci, bo jednocześnie je uczą i bawią.
Ogromną zaletą jest wykonanie serii z kartonowych stron, które można przetrzeć wilgotną szmatką, kiedy się zabrudzą. Dzięki temu książeczki nadają się również dla nieco młodszych dzieci. 

Seria "Rymowanki maluszka" jest niesamowita i zdecydowanie warta poznania. Uważam, że powinno ją poznać każde dziecko, bo niesie ze sobą wiele dobrego. Wasze pociechy będą ćwiczyć pamięć, ale także nauczą się czytać czy też będą ćwiczyły tą umiejętność. Jestem pewna, że będziecie zadowoleni, a ilustracje zawarte w książeczkach zachwycą Was.

Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytanie dziękuję bardzo Wydawnictwo Wilga,

Natalia Zaczkiewicz

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz