‘’Buba” – Barbara Kosmowska


Dość długo zbierałam się, aby przeczytać tę książkę i nie rozumiem, dlaczego tak odwlekałam tę decyzję. Początkowo książka ta wydawała mi się naprawdę interesująca i bardzo chciałam ją poznać. Coraz częściej sięgam po powieści skierowane do młodzieży, bo wydają mi się one ciekawe i warte uwagi. Chcę również wiedzieć, jak autorzy podchodzą do konstruowania historii dla młodego pokolenia, które jest wymagające.

Dla Buby życie, w którym ma się rodzinę oraz ulubione buty, jest normalne. Ona jednak jest zdeterminowana i zamierza walczyć o rodzinne szczęście. Wychodzi z założenia, że jeśli inni wkoło nie będą zadowoleni, to ona również w pełni nie będzie mogła czerpać z życia radości.
Podoba mi się to, że bohaterka jest optymistką, zaraża uśmiechem i stara się wszystkich uszczęśliwić. Jest ona nastolatką, ale to nie oznacza, że jej głowa jest wolna od problemów, a ona tylko myśli o rozrywkach, imprezach i chłopakach. Buba wyznaje głębsze wartości, a to z pewnością powinno być nauką dla młodego pokolenia, które robi się coraz bardziej samolubne.

Książka ta jest dość wesoła i z pewnością wywoła uśmiech na twarzy nie jednej osoby. Jakoś poczułam do niej sentyment, chociaż nie mogę powiedzieć, że jestem fanką takich powieści. Po prostu mój pesymizm jest obecny w każdym aspekcie życia i nie potrafię o tym zapomnieć, złe myśli opanowały moją głowę i takie pozytywne książki, z fajnym przesłaniem, odbieram bardzo często jako naciągane. Tutaj nie ma takiego problemu, udało mi trochę pogrzebać swoją niechęć i przekonałam się do historii Buby.


Lubię książki, gdzie rodzina jest w pewnym sensie tematem dominującym. To z pewnością jest takim drogowskazem, który pokazuje najważniejsze wartości w naszym życiu. Cieszę się, że w ,,Bubie” to właśnie jest podkreślone, bo warto uczyć młodzież, że znajomi są i odchodzą, a rodzina zawsze będzie stać obok i życzyć nam dobrze.

Książka ta jest bardzo fajnie napisana. Autorka operuje językiem przyjemnym, dostosowanym do gruby docelowej i jednocześnie bardzo poprawnym, ale nie formalnym. W książce pojawia się sporo dialogów, co sprawia, że jest ona dynamiczniejsza, bardziej przystępna i czyta się ją dzięki temu bardzo szybko. Jednak to nie oznacza, że brakuje w środku opisów, bo tak nie jest. One również są obecne i wyjaśniają nam wiele spraw, podnoszą emocje, przekazują uczucia i tak dalej. Całość po prostu jest tak stworzona, aby młodsze osoby czytały z przyjemnością, a nie zniechęcały się od pierwszych stron.

Sama historia oczywiście jest ciekawa i to nie podlega dyskusji, przynajmniej w moim odczuciu. Myślę, że powinno powstawać więcej książek tak pozytywnych, z dobrym przesłaniem i bohaterami zdeterminowanymi oraz działającymi. Wydaje mi się, że autorzy teraz tworzą za dużo powieści smutnych, depresyjnych, na siłę eksponujących jakieś ciężkie tematy, z którymi trudno się oswoić jeśli nie zostaną przedstawione, tak jak powinny. ,,Buba” na szczęście jest inna, w tej książce widzę coś, co przyciąga, intryguje i sprawia, że z miłą chęcią się do niej wraca.

,,Buba” to książka, której bohaterka skradła moje serce, chociaż zdecydowanie bardziej gustuję w innych gatunkach i fabułach. Tym razem jednak dałam się ponieść historii i nie żałuję, bo okazała się interesująca i poprawiła mi humor. Polecam i to naprawdę szczerze!





Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Literatura

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz