"Becoming. Dziennik motywacyjny" - Michelle Obama

 Bywając niekiedy w księgarniach, z pewnością zetknęliście się ze słynną książką biograficzną Michelle Obamy, pt. "Becoming", w której opowiada o swoim życiu, dzieli wspomnieniami, dokonując subtelnej i wnikliwej analizy własnych doświadczeń. Tym razem przedstawiam Wam coś w rodzaju dodatku do wspomnianej już książki. Tym uzupełnieniem jest "Becoming. Dziennik motywacyjny", który w zamyśle ma pomóc posiadaczowi w odnalezieniu własnego głosu, własnego ja. 

 Michelle zaprasza nas do tego, byśmy podzielili się swoją historią i spisali ją na tych załączonych kartkach. W "książce" tej nie ma bowiem zbyt wiele tekstu, a pojawia się coś w rodzaju zadań do wykonania. Autorka zachęca do dzielenia się konkretnymi wydarzeniami i spisaniem ważnych (według niej) faktów o nas samych, jak np. ulubione cytaty. Na początku pojawia się również list od samej Michelle, która wszystko skrupulatnie wyjaśnia - co, gdzie, w jakim celu i dlaczego. Wyznaje, że sama żałuje, iż przez pewien okres w swoim życiu przestała pisać dziennik, który z perspektywy czasu stał się olbrzymim kompendium wiedzy o jej niezwykle barwnej egzystencji. Zaznacza, że nie musimy pamiętać wszystkiego ze swojego życia, bo przecież nie każde przeżycie jest godne zapamiętania. Warto natomiast spisać te cenne, wartościowe, które z biegiem lat mogą ulec zapomnieniu, choć przyjemnie byłoby móc do nich wrócić.

 Z założenia dziennik ten ma posłużyć jako rozliczenie się z własną przeszłością. To swoista analiza osobistych przeżyć i podsumowanie dotychczasowego życia. Pytania dotyczą nas, naszej rodziny, dzieciństwa, codzienności, ale to także nauka, by wyciągać wnioski. Czasami dopiero po spisaniu pewnych rzeczy, dostrzegamy ich wagę i znaczenie. Ponadto spisujemy nie tylko wydarzenia, ale i dzielimy się uczuciami, przelewamy emocje na papier, które po X latach pozwolą powrócić do momentów, w których je spisaliśmy. 

 Niektóre pytania pozostawiają przeszłość w tyle i skupiają się nad tym, co może nadejść, a więc należy wyobrazić sobie pewne zdarzenia, plany, cele i sytuacje. To dość kreatywne zadanie. Po pewnym czasie może okazać się bardzo zabawne. Niektóre zagadnienia/zadania są jednak ciężkie do wykonania. Mogą dotykać wrażliwych sfer naszego życia, co niekoniecznie jest złe, bo to pewnego rodzaju rozliczenie się z kłębiącymi się gdzieś z tyłu głowy myślami,

 Trzeba też nadmienić, że nie jest to cieniutka pozycja z paroma pytaniami. Może się taką wydawać, jednak to duży błąd! Jest dość sporych rozmiarów i znajdziemy w niej właściwie wszystko. To taki drogowskaz w spisywaniu dziennika/pamiętnika. Nie trzeba nawet wykonywać zadań po kolei. Czasami potrzeba czasu, by móc przelać emocje na papier, czy też zastanowić się nad pewnymi kwestiami. Jest to więc pozycja na bardzo długi czas i z pewnością pozostanie na długo w naszej pamięci. Niby nic wielkiego, a jednak przydatna rzecz.

 Niektóre rzeczy w niej zawarte mogą być naprawdę banalne, bądź wydawać się, kolokwialnie mówiąc, głupie. Zależy też wszystko od perspektywy spojrzenia na to wszystko. Jeśli się chce i ma się potrzebę, by pewne rzeczy opisać, to jest to książka w sam raz.

Ocena: 7/10
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu - Agora


Paulina Mocka

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz