,,Bibliotekarka z Auschwitz” – Antonio G. Iturbe


Książki o tematyce wojennej zawsze znajdują się pod moją lupą, ale sporo z nich odrzucam, bo już dawno przestałam czytać powieści oparte na faktach. Nie uważam, że wszystkie są złe, ponieważ czytałam naprawdę wiele godnych uwagi, ale zdecydowanie bardziej wolę literaturę faktu. Chcę zyskać nową wiedzę, a powieści niestety mają w sobie sporo absurdów. Jednak zdarza mi się robić wyjątki i dziś zapraszam Was na recenzję powieści, która została oparta na historii prawdziwej więźniarki.


Dita Kraus opowiedziała autorowi tej książki historie swoją oraz innych Żydów, którzy przebywali w Auschwitz, w bloku rodzinnym. Było to miejsce utworzone w celach propagandowych, aby pozory zostały zachowane i nikt z zewnątrz nie dowiedział się, co tak naprawdę dzieje się w Auschwitz i jak wiele ludzi traci tam życie. W Auschwitz książki były zakazane, ale mimo wszystko, udało się przechowywać więźniom kilka egzemplarzy, które były wykorzystywane do nauki dzieci i to właśnie Dita sprawowała nad nimi opiekę.

Na początku warto zaznaczyć, że książka ta została przetłumaczona na naprawdę wiele języków, a także otrzymała dość prestiżowe nagrody, więc już samo to pokazuje, że jest warta uwagi i z pewnością nie zawiera nieodpowiednich treści. Każdy jednak w tego typu książkach szuka czegoś innego. Sama zwracam dużą uwagę na wykorzystanie faktów historycznych. Co z tego, że autor tworzy powieść opartą na jakiejś konkretniej historii, jeśli kompletnie zignoruje już ustalone przez historyków fakty?

W ,,Bibliotekarce z Auschwitz” sama historia związana z Auschwitz, została przedstawiona naprawdę poprawnie. Owszem, nic mnie tam szczególnie nie zaskoczyło, bo jednak jestem Polką, interesuję się wszystkim, co związane z drugą wojną światową, dużo czytałam o Oświęcimiu i oczywiście miałam okazję tam być. Jednak zdaję sobie sprawę, że poza granicami naszego kraju, ludzie wiedzą znacznie mniej o naszej historii i takie powieści powinny pomagać im rozeznać się w sytuacji, wprowadzić do niej. Książka ta pierwotnie została wydana dla publiczności zagranicznej, więc cieszę się, że zdobyła uznanie, została przetłumaczona na wiele języków i sprawiła, że inni ludzie również mieli okazję poznać trochę informacji na temat Auschwitz i tego, co tam się działo podczas wojny.


Sama fabuła bez wątpienia jest interesująca, chociaż nie mogę powiedzieć, że w książce tej dużo się dzieje, a akcja jest dynamiczna. Autor jednak poświęca naprawdę wiele miejsca na opisanie otoczenia, uczuć bohaterów, wszystkich sytuacji i tak dalej, dzięki czemu dużo łatwiej jest się wczuć w opisywaną historię i lepiej zrozumieć wszystko, co chciał przekazać czytelnikom. Mi ta powolna akcja nie przeszkadzała, bo autor również wprowadził trochę niepewnych wątków, często rozbudzał moje zainteresowanie, a dzięki temu książka mi się nie dłużyła.

Podobało mi się to, jak autor wykreował bohaterów. Wydaje mi się, że potrafił wczuć się w wymyśloną przez siebie historię i dzięki temu idealnie pokazał charaktery. Przebywanie w takim miejscu, jak Auschwitz, zmienia człowieka, wyzwala w nim najgorsze emocje i zachowania, bo każdy chce po prostu przetrwać. Jednak z drugiej strony każdy ma granice, których nie chce przekraczać, każdy wyznaje jakieś wartości i trzyma się ich za wszelką cenę. To zostało pokazane w tej książce doskonale i cieszę się, że autor nie zbagatelizował uczuć, że dokładnie je opisywał.

,,Bibliotekarka z Auschwitz”, to książka, którą z pewnością warto poznać. Jest ona świetnie napisana, nie brakuje w niej szczegółów i uważam, że całość została dopracowana w każdym, nawet najmniejszym aspekcie. Cieszę się, że mogłam przeczytać tę powieść i poczuć tak wiele emocji. Polecam tę książkę każdemu, na pewno się nie zawiedziecie! Warto poświęcić jej trochę czasu i uwagi.




Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Jak nadarzy się okazja to z chęcią się z nią zapoznam! Zwłaszcza, że została tak dopracowana, jak piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam mieszane uczucia co do książki, trochę bałam się, bo teraz temat o Auschwitz stał się modnym motywem literackim. Strasznie dużo wychodzi tych powieści! Ale skoro polecasz, to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń