‘’Piekielna głębina” – Lindsay Galvin


Może się wydawać, że obecne czasy są naprawdę nowoczesne i ogarnięte skomplikowanymi technologiami. Czy jesteśmy w stanie z ich pomocą dokonać niemożliwego? Pewnie tak, ale na to wszystko potrzeba czasu. Pierwszą rzeczą, która przychodzi mi na myśl i brakuje jej w naszej rzeczywistości, to skuteczny lek na raka. Badania trwają już od wielu lat, a jednak nadal jest jeszcze zapewne długa droga przed naukowcami.


Aster i jej siostra Poppy przeprowadzają się na drugi koniec świata, ponieważ po śmierci ich mamy, to ciotka staje się ich prawną opiekunką. Na miejscu okazuje się, że kobieta jest w trakcie przedziwnych badań w tajemniczej ekowiosce, gdzie zabiera również siostrzenice. Miejsce jest podejrzane, a starsza z dziewczyn pewnego dnia budzi się na bezludnej wyspie i nie wie, co się stało z Poppy oraz innymi osobami, które również przebywały w obozie, w którym jej ciotka prowadziła badania nad lekiem na raka.

Właściwie to nie jestem fanką science-fiction, unikam tego gatunku jak ognia, bo to nie moja bajka. Odważyłam się sięgnąć po ,,Piekielną głębinę”, ponieważ jest to powieść dla młodzieży i spodziewałam się w niej raczej łagodnej wersji elementów typowych dla mojego znienawidzonego gatunku. Już mogę napisać Wam, że książka ta jest połączeniem naprawdę wielu różnych gatunków i trudno opisać ją jednym słowem.

Warto pamiętać, że książka ta jest dedykowana młodzieży, więc z pewnością nie każdy będzie chciał ją przeczytać, ja zrobiłam to w celach rekreacyjnych. Jestem stosunkowo młoda, chociaż lata nastoletnie już dawno za mną, ale zdarza mi się sięgać po tego typu powieści, bo często są bardzo wartościowe i interesujące.


Historia naprawdę mnie wciągnęła, świat został wykreowany w sposób dokładny, logiczny, ale też przemyślany. Autorka nie wymyśliła niczego skomplikowanego, chociaż pisała o badaniach nad lekiem na raka. Oczywiście jej historia jest raczej nieprawdopodobna, zwłaszcza jej pewne elementy, ale jest też dość zawiła. Na pewno uświadamia, że stworzenie takiego leku jest trudne, że trzeba rozważać różne opcje, być gotowym na wiele poświęceń i uwierzyć w niemożliwe.

Myślę, że powieść ta z pewnością zachwyci nie jednego nastolatka, zwłaszcza fana fantastyki. Jest dynamiczna, pełna akcji i opisany w niej świat wciąga tajemniczością. Mi to wszystko przypadło do gustu, nie rozczarowałam się, a wręcz przeciwnie. Powieść ta dostarczyła mi naprawdę sporo rozrywki i spędziłam z nią kilka niezwykłych godzin.

Kolejną zaletą tej książki jest również to, że została napisana w pierwszej osobie liczby pojedynczej, więc to bohaterowie opowiadają o wydarzeniach. Zdecydowanie najwięcej możemy dowiedzieć się od Aster, ale w powieści tej pojawia się jeszcze jeden dość ważny bohater, a jest nim Sam. On również prowadzi swoją własną narrację, ale zdecydowanie różni się od tej, którą przewodzi dziewczyna.

Bohaterowie w moich oczach wypadli pozytywnie, ale też nie uważam, że są wybitnie charakterystyczni. Myślę, że w tej kwestii autorka mogła trochę bardziej zaszaleć i zaserwować nam większe emocje, ale też cieszę się, że nie przedobrzyła.

Oczywiście dużym plusem jest również samo opracowanie tej książki. Okłada przyciąga wzrok, idealnie pasuje do treści i intryguje. Wnętrze też prezentuje się ciekawie, bo nie jest zwyczajne. Strony, które rozpoczynają nowy rozdział, mają wstawki graficzne, które urozmaicają tę powieść.

,,Piekielna głębina”, to książka naprawdę intrygująca i z pewnością przypadnie do gustu nie jednemu młodemu czytelnikowi. Cieszę się, że trafiła w moje ręce i z czystym sercem mogę Wam ją polecić! Całość czyta się szybko, przyjemnie, a opisana historia bez wątpienia jest intrygująca.



Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu YA!

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Miałam okazje ją przeczytać i naprawdę bardzo mi się podobała! Również polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie ciągnie mnie do takich książek.

    OdpowiedzUsuń