"Midway" - reż. Roland Emmerich

źródło
Filmów historyczno-wojennych jest tak wiele, że możemy poznać historię na rozmaite sposoby. Odwzorowują miejscami życie prawdziwych postaci, które znacząco przyczyniły się do czegoś sławetnego, ale także możemy zobaczyć, jak wyglądało życie żołnierskie na różnych płaszczyznach, tj. na lądzie, na morzu, a także w powietrzu. To też jest bardzo ważne, bo miało to wielkie znaczenie w dziejach historii i dzięki szeroko pojętej kulturze, mamy możliwość wglądu w to, jak wglądała walka o wolność z ich perspektywy. W filmie "Midway" Emmericha bohaterów poznamy jako tych, którzy zasłużyli się w bitwach powietrznych, a jak sugeruje nam tytuł, skupiać będziemy się wokół ważnej lotniczo-morskiej bitwy pomiędzy żołnierzami japońskimi a amerykańskimi. Jest ona niezwykle ważna z punktu widzenia historii ze względu na to, iż stała się punktem zwrotnym w wojnie dla Amerykanów. Pewnie nie bez powodu nakręcili ten film.

Od początku obserwujemy strony amerykańskie jako tych przegranych i nieoczekiwanie zaatakowanych przez działa japońskie. Cesarskie Siły Powietrzne zdewastowały bazę Pearl Harbour, zapoczątkowując tym samym zażartą wojnę, nad którą polegli nie mogli zapanować. Poznajemy losy młodych rekrutów, marynarzy i pilotów, gotowych walczyć za ojczyznę, pomimo przeciwności losu, strachu i niekiedy braku odpowiedniego przygotowania. To także historia o dowódcach, podejmujących ważne decyzje i trzymających tym samym życie milionów obywateli w swoich rękach. Jeden fałszywy ruch, nieodpowiedni rozkaz, zbyt ryzykowne posunięcie i wszystko stracone. Jak odzyskać przewagę i kontrolę nad sytuacją?

Jest to nie tylko film wojenny, ale także znajdziemy w nim całą gamę motywów psychologicznych. Czasami władza należy do nieodpowiednich osób, a próba wyjścia przed szereg nie zawsze kończy się dobrze. Trzeba często zaryzykować, by zostać dostrzeżonym, jednak i to niesie za sobą pasmo przykrych zdarzeń. W walce o to, by odzyskać to, co utracone, również (o ironio) trzeba coś stracić. Zginą niewinni ludzie kosztem tego, aby inni mogli żyć. Wyłania nam się nieudolność dowództwa, niepohamowana żądza zemsty i problemy samozachowawcze. Jednak Amerykanie nie mogą nakręcić filmu, podkreślającego same ich wady. To przede wszystkim film o waleczności, bohaterstwie, oddaniu i końców końcem także mądrości dowodzących. Tym razem nie ujrzymy ckliwej, miłosnej sceny jak z filmu "Miasto 44", gdzie dookoła rozlegają się huki i bombardowania, a urocza para oddaje się namiętnym pocałunkom, przy czym towarzyszy im najbardziej niedopasowana muzyka ever. Miłości tu niewiele, chyba że mamy na myśli tę, która skierowana jest do ojczyzny i przyjaciół. Tak, historii o przyjaźni tutaj dużo, co sprawia, że miejscami możemy się zaśmiać, a następnie zasmucić.
źródło

Jako, iż jest to film, gdzie część scen rozgrywa się w powietrzu, oczekiwałabym, że efekty specjalne będą na wysokim poziomie i odzwierciedlą realną scenerię. Niestety na oczekiwaniach się zakończyło. Jak na film z 2019 roku, to tło dla rozgrywających się wydarzeń jest bardzo nędzne, wręcz niedopracowane. Może zabrakło budżetu, bądź odpowiednich ludzi, lecz to sprawia, że film przestaje być realistyczny, a zaczyna powiewać sztucznością. Ponadto niesamowicie się dłuży. Rozłożyłam seans na raty, gdyż nie ciekawił mnie na tyle mocno, by wciągnąć się na pełen raz. Nawet znana aktorska obsada mnie nie przekonała.

Ten film nie zawsze był udany i dobry. Ma dużą konkurencję, zważywszy na fakt, jak wiele mu podobnych już powstało. Historia to niewyczerpalne źródło tematów dla filmów, seriali, czy też książek, lecz łatwo też je zepsuć. To nie jest najgorszy film, lecz na tle pozostałych jest raczej mierny i niekoniecznie wyjątkowy. Przynajmniej ja nie zauważam niczego nadzwyczaj wyróżniającego go i błyskotliwego. Ot co, zwykły film, do którego raczej już nie wrócę, ale miło było przypomnieć sobie odrobinę historycznych faktów.

Ocena: 5,5/10

Za możliwość obejrzenia filmu dziękuję - Monolith


Paulina M.

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

4 komentarze:

  1. I have read and studied history in many ways. I thank you for this great content, so I got a lot of knowledge.pgslot

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, mnie nawet swoją promocją film nie zainteresował - więc raczej go nie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocję przegapiłam, a szkoda, bo może też by mnie powstrzymała :)

      Usuń