‘’Uwaga! Czarny parasol!” – Adam Bahdaj


Książki młodzieżowe powinny spełniać kilka kryteriów, aby odniosły sukces i pewni większość z Was zgodzi się ze mną w niektórych kwestiach. Istotna jest dobra okładka, która zaintryguje młodego czytelnika, ale nie mniej istotna jest chwytliwa treść. Pamiętam, że ja najbardziej lubiłam książeczki, które wciągały już od pierwszych stron i bohaterzy przeżywali naprawdę wiele przygód. Nie jestem jeszcze aż tak stara i dokładnie pamiętam, co mi się podobało i jakie powieści najchętniej wybierałam, a to na pewno jest pomocne podczas recenzowania tego typu pozycji.


Kubuś na podwórku jest znanym detektywem, który rozwiązuje sąsiedzkie zagadki. Ostatnio udało mu się przyłapać złodzieja wycieraczek i od razu dostaje kolejne zlecenie – znaleźć jamniczkę Krecię, pieska sąsiadki, którego ktoś porwał, gdy ona była w sklepie. Z pomocą przyjaciółki, udaje mu się bardzo szybko znaleźć jamnika i oddać właścicielce. Kolejnym zadaniem jest odnalezienie starego parasola ze srebrną rączką, ale to okazuje się znacznie trudniejsze, złożone i niebezpieczne. Czy dwójce detektywów uda się bezpiecznie doprowadzić do końca jedną z ważniejszych spraw w swojej karierze?

Książka ta ma grubą okładkę, co mi się podoba, bo takie pozycje na pewno są bardziej odporne na zniszczenia i ekstremalne warunki. Jednocześnie nie jest ona szczególnie ciężka, a jej format jest standardowy, więc można zabrać ją ze sobą właściwie wszędzie, bo nie będzie nam ciążyć. Podoba mi się również to, że okładka tej książki jest zabawna i przyciąga oko, bo to na pewno sprawi, że więcej osób się nią zainteresuje.

Sama książeczka dedykowana jest osobom powyżej dziesiątego roku życia i uważam, że słusznie. Jej treść nie jest jakoś szczególnie bardzo rozwinięta i skomplikowana, ale też trzeba poświęcić jej trochę uwagi. Wnętrze również jest pozbawione jakichkolwiek ilustracji, więc młodsze osoby mogą poczuć się zniechęcone z tego powodu. W sumie, trochę żałuję, że książeczka ta nie zawiera żadnych grafik, nawet najprostszych, bo mogłyby one umilić lekturę i okazać się pomocne w wyobrażeniu sobie niektórych sytuacji albo bohaterów.


Podoba mi się tematyka tej książki, bo dzięki temu, że Kubuś i Hipcia są takimi ,,osiedlowymi detektywami”, mają oni naprawdę dużo przeróżnych przygód. Dzięki temu treść jest naprawdę urozmaicona, ciekawa, wciągająca, a sama akcja jest niezwykle dynamiczna. Podobają mi się również dość krótkie rozdziały, które nie przemęczają i są bardzo konkretne. W każdym znajduje się jakiś inny wątek, oczywiście powiązany z innymi oraz całą fabułą, ale takie podzielenie treści z pewnością ułatwia jej przyswajanie i analizę.

Książka ta napisana jest bardzo prosto i lekkim językiem, więc na pewno odpowiednim do grupy docelowej. Podoba mi się to, że autor naprawdę zadbał o wszystkie szczegóły i stworzył książeczkę pełną zagadkowych przygód, ale także logiczną i dobrze przemyślaną.

Jedyną wadą, którą dostrzegłam, to pewne treści. Na początku książki bohaterowie kupują miejscowemu alkoholikowi piwo, aby dostać od niego informacje. Później plątają się po mieście, chodzą do różnych nieznajomych i tak dalej. Nie jest to zbyt odpowiednie, bo przecież ile się mówi, żeby nie rozmawiać z obcymi… Takie wątki w książkach wręcz zachęcają do tego typu zachowania i według mnie jest to po prostu mocno nieodpowiednie.

,,Uwaga! Czarny parasol!”, to książka ciekawa, pełna akcji, chociaż nie bez wad. Sam pomysł na fabułę jest dość ciekawy, akcja powieści na pewno jest bardzo dynamiczna i to bez wątpienia jest wielką zaletą tej historii.



Ocena: 7/10
Za możliwość przeczytanie dziękuję Wydawnictwu Literatura


Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza