‘’Pizzeria” – Jeffrey D. Allers, ilustracje: Maciej Szymanowicz

 

Jestem wielką fanką gier i uwielbiam w nie grać, ponieważ mam idealną towarzyszkę do zabawy. Dzieli nasz sporo lat, więc muszę wybierać produkty, które będą ciekawe dla mnie, ale jednocześnie na tyle łatwe, aby młodsza dziewczyna mogła zrozumieć bez problemu wszystkie zasady i również czerpała przyjemność z gry. Tym razem miałam okazję recenzować naprawdę interesującą pozycję, która nas zachwyciła.

Wiek: 8-108 lat

Liczba graczy: 1-6

Czas gry: 25 minut

Elementy gry:

- 69 kawałków pizzy (64 pojedyncze i 4 mieszane),

- nóż do pizzy,

- 12 ofert specjalnych (wykorzystywane w wariancie zaawansowanym).

Pudełko tej gry jest dość małe, solidnie wykonane z grubej tektury, ale jest dość ciężkie za sprawą wielu elementów znajdujących się w środku. Mimo wszystko, nie uważam tego za wadę, chociaż lubię gry małe, poręczne i mające stosunkowo niewiele części.

Chociaż w pudełku znajdziemy naprawdę sporo elementów, a właściwie kawałków pizzy, to wbrew pozorom, nie mogę nazwać tej gry ,,wieloelementową”. Rozgrywka opiera się na używaniu określonej liczby części pizzy oraz noża, a w wariancie zaawansowanym dopiero dochodzą oferty specjalne. Oba warianty są ciekawe i oczywiście polecam zacząć od tego prostego, aby zaznajomić się z podstawowymi zasadami, zrozumieć cel gry, a później poznać ten trudniejszy, który jest troszkę ciekawszy i na pewno bardziej absorbujący.

Wszystkie elementy gry zostały solidnie wykonane, z naprawdę grubej tektury i na pewno nie powinny się zaginać ani rozwarstwiać. To jest ważne, ponieważ wszystkie te części są używane bardzo często i gra nie będzie już tak fajna, gdy zostaną one poniszczone przez kilka rozgrywek.

W grze może brać udział naprawdę sporo osób, co również jest zaletą, bo można zaproponować tę zabawę rodzinie czy znajomym, gdy się nam nudzi podczas spotkań lub zimowych wieczorów. Oczywiście problemem jest to, że patrząc na tę grę zaczynamy mieć ochotę na prawdziwą pizzę, więc może warto wcześniej pomyśleć o zrobieniu jakiejś lub zamówieniu!

Rozgrywka nie trwa zbyt długo, ale nie jest ona w żadnym wypadku nudna. Taki czas gry ma swoje zalety, ponieważ nikt nie zdąży się znudzić podczas zabawy i zniechęcić zbyt rozwleczoną rozgrywką. Lepiej zrobić kilka rund, niż jedną, z której nie czerpiemy przyjemności. Sama wolę raczej gry proste, bez skomplikowanych zasad i z różnymi wariantami, aby nie nudziła się zbyt szybko. ,,Pizzeria” na pewno jest ciekawa, miałam okazję grać w nią całkiem sporo razy i póki co mam ochotę na jeszcze więcej.

Instrukcja jest świetnie napisana, prosto, lekko i na temat. Sama broszura jest kolorowa, sporo rzeczy zostało wyjaśnione na obrazkach i dzięki temu znacznie lepiej zaznajamia się z zasadami. Sama lubię, gdy pojawiają się przykłady, jak postępować w konkretnych sytuacjach i tu oczywiście twórcy postanowili również je zamieścić, co mnie zachwyciło.

Gra wymaga, aby ruszyć głową i trochę kombinować, bo wygrywa osoba z największą ilością punktów. Trzeba dobrze przemyśleć kawałki, które postanawiamy jeść, a które odłożyć na później. Oczywiście po kilku rozgrywkach pod rząd zaczyna robić się nudno i przewidywalnie, ale to nie oznacza, że za jakiś czas gra ta ponownie nie będzie zaskakiwać i cieszyć. Sama na pewno będę dość często po nią sięgać i zrobię to z przyjemnością, bo spędziłam świetne chwile grając.

,,Pizzeria”, to świetna gra dla fanów pizzy, ale też dla osób lubiących proste rozgrywki, które mogą zaangażować więcej niż dwie osoby. Mnie ona wciągnęła i świetnie bawiłam się, gdy grałam z młodszą kuzynką, więc to oznacza, że również starsi mogą zostać zaintrygowani. Jest to gra kolorowa, świetnie wykonana i sprawia, że wszystkim uczestnikom zabawy zaczyna cieknąć ślinka!


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z grą dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza