"Encyklopedia obrazkowa - przyroda" Ilustracje: Mar Ferrero

Po pięknym i bogatym w różnorodne gatunki świecie zwierząt, przyszedł czas na to, by zapoznać dziecko z równie tajemniczym i intrygującym światem przyrody. Kilkulatek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że to wszystko, co nas otacza, to przyroda. Nie wie tego i trzeba mu to uświadomić, jednak, ta niewiedza nie oznacza, że dziecko nie jest zainteresowane światem wokół niego... Dzieci są niezwykle spostrzegawcze i ciekawskie. Zwracają uwagę na takie detale, o których my - dorośli, nawet byśmy nie pomyśleli. Dlaczego trawa jest zielona? A skąd się biorą kamienie? Dlaczego pada deszcz? Dlaczego każdy liść ma inny kształt? A, czy ta czerwona, okrągła roślinka jest trująca? Co to za owoc? Jak nazywa się ten kwiatek? Czasem sama zastanawiam się, skąd córce przychodzą do głowy pytania, o tak nietypowe rzeczy...

Nie na wszystkie trudne pytania znajdziecie wewnątrz tej encyklopedii odpowiedzi, ale pewne jest to, że naprawdę mocno wzbogacicie wiedzę Waszego dziecka z przyrody. Mamy tutaj, nie mniej, nie więcej, a dokładnie tysiąc najciekawszych zwierząt, roślin i elementów przyrody nieożywionej. Pod pojęciem przyroda, kryje się dużo więcej niż kwiatki, a ta encyklopedia ma za zadanie uświadomić to małemu czytelnikowi i nie ukrywajmy, że jego rodzicowi także! Mimo że jesteśmy dorośli, nie wiemy wszystkiego, a najbardziej uświadamiamy sobie to wtedy, kiedy nasze dziecko podrasta i zaczyna pytać. O wszystko!

Dwadzieścia dziewięć stron pełnych nazw i przypisanych do nich ilustracji, których autorem jest Mar Ferrero. Obrazki są dokładne, choć wiadomo, że nie są wstanie odzwierciedlić rzeczywistej wielkości. Skala jest różna, od dużo mniejszej wielkości, do naprawdę dużo, dużo większej, choćby w przypadku drzew. 

Bardzo podoba mi się to, że prócz skorowidza umieszczonego na końcu książki, na jej początku mamy zilustrowany spis treści. Kategorie zostały podzielone na: Łąki i żywopłoty - więc wszystko, co mały obserwator przyrody może tam dostrzec, choćby przez lupkę. W ogrodzie - tutaj mamy choćby motylki, chyba każda mała dziewczynka je kocha, w ogrodzie dzieje się naprawdę dużo, sporo tu roślin, ale też zwierząt niewidocznych gołym okiem. Pióra, jaja i gniazda - kto z nas nie usłyszał nigdy pytania, czyje to jajko? Od teraz z łatwością przypiszecie do jaja jego mamę. Bezkręgowce - to kategoria, którą akurat moja Anielka szybko pominęła, ponieważ dostrzegła w niej znienawidzone pająki, jednak za jakiś czas namówię ją, by przyjrzała się tej stronie lepiej, bo wśród bezkręgowców znaleźć można dużo więcej, niż owłosione pająki. Owoce, liście i nasiona - oj tutaj jest raj, zwłaszcza o tej porze roku! Liście, kasztany, owoce... 

Nie będę opisywała dokładnie każdej kategorii, chcę żebyście mieli choć połowę tej frajdy, co Wasze dziecko, przy przeglądaniu książki. Powiem tylko, że są tu jeszcze między innymi kategorie takie, jak: W dżungli, Sawanny i stepy, Na pustyni, W głębinach oceanów, Strumienie i rzeki, Gospodarstwa i pola uprawne, Dary natury, czy Skamieniałości, skały i minerały.

Uwielbiam dedykowane dzieciom encyklopedie. Są one efektowne, bez dwóch zdań! Twarda oprawa, duży format, porządne wykonanie, staranne i dokładne ilustracje. Są kształcące i ponadczasowe. Mimo, że ich wygląd wskazuje doskonale na wiek, dla którego są przeznaczone, to tak naprawdę przydają się na każdym etapie edukacji. Nie ma tutaj zbędnych opisów, ich ilość mogłaby przytłoczyć i znudzić dziecko. Każdy obrazek jest podpisany, więc młody odkrywca pozna każdą nazwę, a jeśli będzie ciekawy szczegółów, to sygnał dla nas, że warto poszukać kolejnych publikacji, w tym konkretnym kierunku zainteresowań dziecka.

Jestem w pełni usatysfakcjonowana, moja córka również, nie pozostaje mi nic więcej, tylko gorąco Wam polecić tę encyklopedię i polecam też zapoznać się z recenzją encyklopedii zwierząt. Nie wiem, jak Wy, ale ja już czuję zbliżające się święta i myślę intensywnie o prezentach. Polecam Wam rozważyć tę pozycję, jako prezentową opcję. 

Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką, dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal



Julia



    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza