‘’Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka” – Petr Horacek

 

Coraz bardziej udaje mi się wprowadzić w klimat świąt, bo za mną już kolejna książka o takiej tematyce. W tym roku zapewne większość osób będzie świętować odrobinę inaczej niż zawsze, a ma to oczywiście związek z sytuacją panującą na świecie. Oczywiście warto pamiętać o pięknych tradycjach, które są z nami od wielu lat i za wszelką cenę starać się, aby czas świąt był magiczny i relaksujący. Książki z pewnością pomagają w celebracji i są lepszą alternatywą niż oglądanie telewizji.

Tematyka tej książki jest bardzo prosta i myślę, że nie będę tu zbyt wiele zdradzać, bo to zepsuje całą magię z poznawania tej historyjki. Na stronie wydawnictwa można doszukać się informacji, że jest to pozycja odpowiednia dla dzieci od drugiego roku życia i wydaje mi się to odpowiedni próg. W dalszej części recenzji odniosę się do niektórych elementów tej książeczki, bo warto napisać o niej szerzej.

Pierwszą zaletą, która rzuca się w oczy, to bez wątpienia format tej pozycji. Jest to książeczka spora, z twardą okładką i ogólnie wykonana z dobrej jakości materiałów. Dzięki temu na pewno bardzo długo będzie dobrze wyglądać i cieszyć młodych czytelników, którzy będą do niej wracać.

Ilustracje są istotnym elementem tej książeczki, ponieważ wypełniają całe strony. Ich zadaniem jest przede wszystkim pokazanie bohaterów oraz wydarzenia, które są wyszczególnione w tekście. Grafiki są kolorowe, pełne szczegółów, przyciągają wzrok i mnie osobiście urzekł ich klimat. Po prostu czułam, że mam przed sobą książeczkę, która opowiada o specyficznych przygotowaniach świątecznych i naprawdę mi się podobała. Nie jestem może dwulatką, ale moje oczy są bardzo wrażliwe i uwielbiam estetykę, ale też ilustracje, które są proste i jednocześnie hipnotyzujące. Poza tym zanim dziecko dostanie książkę, to musi się ona spodobać osobie dorosłej, która ją kupi i podaruje, więc tego typu pozycje muszą zachwycać również dorosłych.

Tekstu na stronach jest bardzo mało, co jest sporą zaletą skoro odbiorcami tej książeczki są bardzo młode osoby. Słowami zostały zapisane najważniejsze elementy, a reszta widnieje na ilustracjach, które stanowią doskonałe dopełnienie.

Może to dziwne, że dopiero na końcowym etapie recenzji wspominam o tym, ale chyba chciałam budować napięcie. Bajka ta jest polsko-angielskim dziełem, więc tekst pojawią się w tych dwóch językach. Jest to świetna sprawa, ponieważ nie od dziś wiadomo, że warto już od wczesnych lat uczyć dzieci języków, ponieważ właśnie wtedy najlepiej i najszybciej przyswajają wiedzę. Tutaj bardzo fajnie połączono przyjemne z pożytecznym i uważam, że takich książeczek powinno pojawiać się coraz więcej!

Zdania są proste, więc łatwo jest czytać tę książeczkę, ale także tłumaczenie nie jest skomplikowane. Całość jest dziełem jednowątkowym, więc nie dzieje się tam nic poza tym, że Zuzia wyznacza sobie zadanie, jakim jest zdobycie gwiazdy. Oczywiście całość jest prosta, a jednocześnie ciekawa i na pewno warta uwago oraz mojego polecenia.

,,Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka”, to książka, która w moich oczach nie ma żadnych wad. Jest to pozycja przyciągająca wzrok, przyjemna i na pewno bardzo dobrze skonstruowana. Ilustracje są ciekawe i idealnie pasują do treści, która z pewnością zaciekawi nie jednego czytelnika, ale też osobę starszą. Nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Wam tę pozycję i gorąco zachęcić do jej kupna, bo naprawdę wprowadza w świąteczny klimat.


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję Wydawnictwu Babaryba



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza