‘’Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?” – Richard Scarry

 

Do świąt jeszcze zostało trochę czasu, ale książek świątecznych pojawia się cała masa, więc postanowiłam, że to odpowiedni moment, aby zacząć je recenzować. Zdaję sobie sprawę, że obecna sytuacja w Polsce wymusza na nas trochę szybsze kompletowanie prezentów w obawie, że braknie nam czasu, więc rozumiem ten pośpiech. Trochę dziwnie czułam się czytając te wszystkie historyjki, bo jeszcze kompletnie nie czuję tego klimatu, ale myślę, że powoli zacznę go sobie budować.

Pan Niezdarek chce pomóc Świętemu Mikołajowi w przygotowaniach do świąt, ponieważ doskonale sobie zdaje, że czasu jest coraz mniej, a pracy coraz więcej. Szybko okazuje się jednak, że mimo dobrych intencji, pan Niezdarek prawie doprowadza do zepsucia świąt. Czy uda się dostarczyć w terminie wszystkie prezenty?

Zaletą tej książki na pewno jest jej twarda oprawa i dobrej jakości materiały, z której została wykonana. Dzięki temu posłuży ona na bardzo długo i nawet przy okazji kolejnych świąt z pewnością idealnie wprowadzi dzieci w klimat, a jednocześnie będzie wyglądać jak nowa.

Wnętrze trochę przypominało mi komiks, a to wszystko za sprawą formy umieszczenia ilustracji oraz tekstu. Oczywiście nie są to typowe prostokątne okienka z dymkami, ale strony zostały również podzielona na partie ze scenami. Na pewno jest to przystępna forma, bo dzieciaki uwielbiają komiksy, więc wydaje mi się, że będą zadowolone z takiej książeczki.

Ilustracje stanowią bardzo ważny element tej książeczki, więc przyjrzałam im się dokładnie. Są ciekawe, pełne szczegółów, zabawne i idealnie przedstawiają bohaterów oraz wydarzenia, które opisuje autor. Być może nie są za bardzo w moim guście, ale niewątpliwie są klimatyczne i wydaje mi się, że młodzi czytelnicy będą usatysfakcjonowani. Właściwie to większość tych grafik jest nawet lekko humorystyczna, więc idealnie wpasowuje się w treść.

Ilość tekstu na stronach nie przytłacza, jest go naprawdę niewiele, a jednocześnie autor zawarł w nim wszystko, co najważniejsze. Jest to książeczka napisana prosto, przystępnie, ciekawie i z nutą humoru, co zawsze cenię przy tego typu publikacjach. Nie jest to historia bardzo długa, ale taka w sam raz do przeczytania przed snem i a pewno wprowadza w świąteczny klimat.

Bohaterami są zwierzęta, którzy przygotowują się do świąt. Nie jest dla mnie nowością to, że autorzy właśnie w ten sposób opisują wszystkie ludzkie sprawy, bo to znacznie łatwiejsze w odbiorze. Wydaje mi się również, że taki przekaz jest znacznie bardziej przystępny oraz ciekawy. Sama historia pana Niezdarka jest naprawdę zabawna, ciekawa i niewinna. Autor skupił się na warstwie rozrywkowej, ale pokazał też, że nie zawsze dobre intencje wystarczą, aby zrobić coś przydatnego dla społeczeństwa. Oczywiście podkreślił wagę magii świąt i to też mi się podoba, bo obecnie chyba trochę zapomina się, że czas ten powinno się zarezerwować dla najbliższych.

,,Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?”, to książka naprawdę warta uwagi i polecam ją wszystkim, którzy szukają prezentu dla młodego miłośnika książek oraz świąt. Pozycja ta jest kolorowa, ilustracje wpasowują się w treść i są klimatyczne. Sama treść idealnie przygotowuje czytelnika do świąt, ale też jest zabawna i rozluźniająca, więc można spędzić z tą pozycją naprawdę ciekawe chwile wypełnione śmiechem. Bez wątpienia znajdę kogoś, komu będę mogła sprezentować tę książeczkę i mam nadzieję, że umili ona czas jeszcze sporej liczbie osób!


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję Wydawnictwu Babaryba



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza