‘’Trzecia płeć świata” – Waldemar Kuligowski, ilustracje: Marianna Sztyma

 

Staram się często sięgać po książki, które opowiadają o odległych miejscach na ziemi. Zdarzało mi się nawet czytać dzieła antropologów i zawsze byłam zafascynowana poznawaniem tak ciekawych kultur. Zapewne sama nigdy nie zwiedzę wszystkich zakamarków świata, więc cieszę się, że mogę o nich czytać i przekonywać się o wyjątkowości i różnorodności panującej wokół mnie. Nie mówię tu o poznawaniu kultury chińskiej, bo tam dość łatwo mogę się udać. Są jednak miejsca, gdzie bałabym się pojechać albo po prostu nie mogłabym tam się pojawić z różnych względów.

Termin ,,trzecia płeć” określa osoby, które są ponad schematem dzielącym ludzi na dwie grupy – kobiet i mężczyzn. Są wśród nas jednostki utożsamiające się z obiema płciami i większość z nich nie ma ochoty określać się po jednej lub drugiej stronie, przez co często stają się wyrzutkami. W książce tej autor przybliża kilka plemion oraz swego rodzaju grup społecznych, które określane jako trzecia, czwarta a nawet piąta płeć.

Muszę przyznać, że już sam tytuł mnie zaintrygował i moja ciekawość świata sprawiła, że po prostu musiałam sięgnąć po tę pozycję. Niby jest ona kierowana do młodzieży, ale uważam, że osoba dorosła również może ją przeczytać i wynieść z niej jakąś naukę. Mi się to udało i bardzo się cieszę, że dałam szansę tej książce, bo jej treść jest absolutnie unikatowa, ale też stanowi ważny głos w otaczającej mnie rzeczywistości.

Każdej grupie poświęcono kilka stron, więc autor nie mógł się zbyt rozpisać i dokładnie opisać wszystkie procesy. Jednak postanowił zawszeć on tylko najważniejsze fakty i zbudować teksty na zasadzie spisu ciekawostek. Na pewno jest to dobre rozwiązanie, ponieważ tylko w taki sposób można zaciekawić młodzież i jednocześnie przekazać w tym wszystkim jakieś informacje. Jeśli ktoś będzie miał ochotę to na końcu każdego rozdziału podano źródła, z których korzystał autor, więc z ich pomocą można poszerzyć wiedzę na konkretny temat.

Gdyby nie ta książka, nigdy nie poznałabym tylu ciekawych informacji na temat kultur światowych. Tematyka jest również adekwatna do tego, co ostatnio dzieje się w Polsce i warto zapoznać się z historiami, które są mocno związane z naszą rzeczywistością. Autor pokazał wielu odmiennych ludzi, którzy nie ukrywają swojej prawdziwej tożsamości, ale muszą liczyć się z pewnymi ograniczeniami, które są narzucane przez otoczenie. Myślę, że książka ta pozwala lepiej zrozumieć ideę ,,trzeciej płci” i skłania do dość głębokich refleksji na temat cenzury, jaką okrywamy osoby inne, różniące się i nie pasujące do norm społecznych.

Książeczkę tę ubarwiają nieliczne ilustracje, które pojawiają się na początku każdego rozdziału. Są ciekawym dodatkiem, ale nie wiem, jaki jest ich związek z tekstem. Być może w pewnym sensie obrazują opisywanych ludzi, ale też ciężko to stwierdzić. Nie przeszkadzają mi, bo są jednak ciekawe i świetnie wykonane, ale też nie czułam na ich widok niczego wyjątkowego.

,,Trzecia płeć świata”, to bardzo ciekawa książka dla młodzieży, która obcuje z dość niezwykłą rzeczywistością. Autor pokazał kilka grup społecznych, których członkowie nie potrafią jednoznacznie utożsamić się żadną z płci, a wiadomo, że obecnie trwa walka o możliwość swobodnego pokazywania swojej indywidualności. Całość jest napisana ciekawie, przystępnie i na pewno jest to pozycja intrygująca. Cieszę się, że na nią trafiłam, bo dzięki temu miałam okazję poznać kilka kawałków tego świata, które do tej pory były mi nieznane.


Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Albus



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza