‘’Chcę jeść! Akademia mądrego dziecka” – S&S Alliance, ilustracje: Bea Lema

 

Jestem ogromną fanką książeczek z serii ,,Akademia mądrego dziecka” i uważam, że wydawnictwo wydaje naprawdę świetne pozycje dla najmłodszych. Żałuję, że nie jestem trochę młodsza, bo być może miałabym okazję poznawać z nich świat, ale nic straconego… Dzięki przygodzie z recenzowaniem mam szansę nadrobić zaległości, a jednocześnie napisać rekomendację dla produktów dobrych i godnych polecenia.

Książeczka ta ma mały format, ale dzięki temu jest poręczna i lekka. Można zabrać ją ze sobą prawie wszędzie, a na pewno nie będzie ciężarem, co jest ogromną zaletą. Jednocześnie jest to pozycja wykonana z wysokiej jakości materiałów, strony są grube i na pewno nie będą się wyginać czy niszczyć zbyt szybko.

Bohaterami są zwierzęta, co oczywiście jest doskonałym rozwiązaniem, gdy książeczki są dedykowane dzieciom. Takie postacie zawsze są przyjazne, przyciągają wzrok i wręcz zachęcają do zaangażowania się w zabawę, jaką oferuje wnętrze książki.

Warto oczywiście od razu przejść do omówienia niestandardowej formy tej książeczki, bo to ona jest w niej najciekawsza, przynajmniej dla mnie. Uwielbiam pomysłowość twórców takich książek, ponieważ zaczynają one stanowić konkurencję dla telewizora czy tabletu z bajkami. To ważne we współczesności, która jest dość niekorzystna dla młodego pokolenia od małego pochłanianego przez wytwory rozwoju technologii.

Po lewej stronie zawsze znajduje się tekst, a właściwie pytanie, które dotyczy tego, co znajduje się na obrazku obok. Takie pytanko zawsze można zadać młodej osobie, próbować ją naprowadzić na prawdziwą odpowiedź, jeśli oczywiście nie zna jej od pierwszego spojrzenia. Warto wykorzystać okazję na zaangażowanie młodej osoby do pracy, ponieważ to rozwija wyobraźnię i dzięki temu można również spędzić fajnie czas.

Po prawej stronie znajduje się obrazek, który na pierwszy rzut oka przedstawia chociażby zwykłą miskę. To jednak tylko zapowiedź, ponieważ rozwinięcie strony do niestandardowych rozmiarów całkowicie odmienia grafikę. Miska przekształca się w jeziorko z rybami, roślinami i tak dalej. Nawet mnie to zachwyciło i zaskoczyło, a bez wątpienia nie jestem już małym dzieckiem zachwycającym się wszystkim wkoło. Jednak uwielbiam takie niestandardowe książeczki i cieszę się, że młode pokolenie może z nich korzystać.

Po rozwinięciu widać scenkę, której bohaterami są zwierzęta i dodatkowo pojawia się tam króciutki tekst, dosłownie na trzy lub cztery zdania. Tekst jest bardzo prosty, zawiera właściwie same ciekawostki, ale na pewno znajdzie się kilka rzeczy, które będą wymagały wyjaśnienia rodziców. Dlatego uważam, że książeczka ta angażuje nie tylko dziecko, ale również osobę, która pomaga w zapoznawaniu się z nią. Na samym końcu znajduje się również strona zawierająca krótką naukę samodzielnego jedzenia. Ciekawy dodatek!

Ilustracje są piękne, a już na pewno przyciągają wzrok i zachęcają do lektury. Są one kolorowe, ale barwy są stonowane i nie męczą oczu, co jest dodatkową zaletą. Same grafiki są proste, ale nie brakuje im szczegółów i doskonale obrazują to, co powinny, czyli odnoszą się do treści.

,,Chcę jeść! Akademia mądrego dziecka”, to książeczka naprawdę piękna i warta uwagi. Cieszę się, że trafiła w moje ręce, bo mogę jąkam polecić i to z czystym sumieniem. Zachwyciła mnie jej niestandardowa forma i doceniam pomysłowość twórców, ponieważ dzięki temu całość jest znacznie bardziej ciekawa, a także absorbująca.


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książeczką dziękuję Wydawnictwu Harperkids



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz