"Jutro" - Guillaume Musso

 Po ostatniej lekturze, czyli "Apartamencie w Paryżu" byłam pewna, że już żadna książka Musso nie spodoba mi się tak bardzo. Następnie sięgnęłam po "Jutro", wielce zaintrygowana, co też ta książka, na której okładce widnieje napis "13 milionów egzemplarzy tej książki nie sprzedało się przypadkowo" może wnieść do mojego życia. Okazuje się, że bardzo wiele. Po raz kolejny, szósty, się nie zawiodłam. 

Jak na Musso przystało, historia rozpoczyna się niewinnie i pozornie zwyczajnie. Oczywiście im dalej w las, tym więcej drzew. Tutaj oznacza to rozwarstwianie się historii na drobne elementy, które stopniowo trzeba poskładać. Główni bohaterowie to Matthew, który wykłada filozofię na uniwersytecie harvardzkim i Emma, sommelierka. Rzeczywistość okazała się dla nich okrutna i oboje zostali kopnięci przez los. Wszystko się zmienia za sprawą laptopa, który odkupuje na domowej wyprzedaży Matthew. Należał on niegdyś właśnie do Emmy. Jako, iż znalazł na nim jej zdjęcia, postanowił się z nią skontaktować i przesłać osobiste pamiątki. Otrzymał jednak coś w zamian - zrozumienie, akceptację i radość z prowadzonej wspólnie korespondencji. Nikt jednak nie przypuszcza, że oboje znajdują się w zupełnie innej czasoprzestrzeni, co całkowicie rujnuje ich szansę na spotkanie. Daje natomiast promień nadziei na zmianę ich całego życia.

Wszystko, co się wydarza w tej książce, jest niewiarygodne. Gdyby twórcy programu  "Nieprawdopodobne, a jednak" wzorowali się na Musso, nie stworzyliby takiej miernoty. Dziwię się wielce, że reżyserzy nie czerpią inspiracji z jego książek. Powstałoby tyle dobrych i zaskakujących filmów! Powracając jednak do fabuły - wszystko, co się tutaj zadziało, było fantazyjne i pozazmysłowe! Można było przewidzieć pewne kroki bohaterów i ich decyzje, ale nie wpływa to na jakość odbioru. Wręcz przeciwnie, utożsamiamy się z głównymi postaciami i staramy się zrozumieć działania, których się podejmują. Każde ich posunięcie może zmienić wszystko w życiu ludzi na całym świecie. Muszą być ostrożni i przede wszystkim uważać na siebie nawzajem. W końcu nie są dla siebie całkiem obojętni. Zaczyna ich łączyć wielka tajemnica, dar, który przydarzył się właśnie im. A wykorzystają go na różny sposób.

Autor stworzył bardzo przejmującą historię. Uwypuklił problem chorób psychicznych, spowodowanych różnymi wydarzeniami w życiu, co rzuca wyraźne światło na życiowe trudności, z jakimi się zmagamy. Dużą rolę w książkach Musso odgrywa także miłość. Przede wszystkim ta nieszczęśliwa, poturbowana i okaleczona. Bohaterowie jego książek są zawsze obciążeni wielkimi krzywdami, których Musso nie szczędzi im nawet prowadząc fabułę dalej. Wszystko to czegoś nas uczy, pozwala zrozumieć wiele kłamstw, którymi częstuje nas świat przepełniony hipokryzją i manipulacją. Wszystko kończy się w miarę pozytywnie, ale zostawia pewien diaboliczny posmak, który już zawsze będzie towarzyszył bohaterom i czytelnikom.

Jesteście gotowi na tę przygodę? Musso Was nie zawiedzie, gwarantuję. 

Ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu - Albatros

Paulina


    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza