‘’Chłopiec z lasu” – Harlan Coben

 

Fanką Cobena jestem już od wielu lat i jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jego powieściach. Nie miałam okazji czytać wszystkich, ale regularnie nadrabiam zaległości, ponieważ to jeden z moich ulubionych pisarzy thrillerów. Ostatnio nawet oglądałam serial z polską obsadą, który został waśnie stworzony na podstawie jego książki (nie czytałam jej wcześniej) i był naprawdę sporym, ale pozytywnym zaskoczeniem!

Wilde ma ciekawą przeszłość, która sprawiła, że stał się popularny wśród ludzi. Jako mały chłopiec został znaleziony w lesie, nie potrafił mówić był brudny i nikt go nie poszukiwał. W życiu dorosłym stara się nie przejmować swoją niejasną przeszłością i prowadzi życie, które mu w stu procentach odpowiada. Postanawia podjąć się zadania odszukania pewnej nastolatki, która zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Dziewczyna miała problemy w szkole, nie była lubiana, a pewna grupa osób uprzykrzała jej życie. Co stoi za jej zniknięciem? Wkrótce ginie kolejna osoba, ale czy te dwie sprawy mają ze sobą jakikolwiek związek?

Książka ta zafascynowała mnie już na początku, gdy przeczytałam historię odnalezionego w lesie chłopca, który spędził tam nieokreśloną ilość czasu. Miałam nadzieję, że wątek ten znacznie bardziej zostanie rozwinięty w dalszej części powieści, ale tak się nie stało. Trochę żałuję, bo autor wiele razy do niego nawiązywał i jednocześnie nie wprowadzał nic, co rzucałoby nowe światło na sprawę.

Był jeszcze jeden wątek, który na początku miał duże znaczenie, a później trochę ucichł. Główny bohater o zaginięciu nastolatki dowiaduje się od swojego chrześniaka. Matthew kilkakrotnie pojawia się w treści, ale jego znacznie jest marginalne. Szkoda, bo liczyłam na coś więcej, jeśli chodzi o tę postać.

Oczywiście nie chcę być krytyczna, bo książka ta jednak miała sporo istotnych zalet. Jedną z nich jest na pewno charyzmatyczny główny bohater, jakim jest Wilde. Jego przeszłość sprawiła, że jest osobą bardzo specyficzną. Podoba mi się sam wątek dotyczący jego miejsca zamieszkania, bo autor doskonale to przemyślał i chociaż dom Wilde nie ma większego znaczenia w rozwiązaniu zagadki, to na pewno sprawia, że całość ma niesamowity klimat. Pojawia się też wiele tajemniczości jeśli chodzi o przeszłość Wilde. Nie mam tu tylko na myśli jego pobytu w lesie, ale też działalności w życiu dorosłym, ponieważ między wersami można się doczytać, że wykonywał pracę o charakterze tajnym. Zastanawiam się tylko, czy autor planuje jakąś serię związaną właśnie z tym bohaterem i jego różnego rodzaju działalnością, bo na pewno okazałoby się to ciekawe.

Sama historia związana z tajemniczymi zaginięciami jest intrygująca i dość zagmatwana. Bardzo długo snułam teorie spiskowe i próbowałam odgadnąć zamysł autora, ale jednak nie udało mi się samodzielnie rozwiązać zagadki. To oczywiście zaleta, ponieważ dzięki temu zostałam zaskoczona i do samego końca podczas czytania towarzyszył mi dreszczyk emocji. Autor na pewno świetnie pisze, potrafi trzymać w niepewności i bez wątpienia książka ta jest dynamiczna, co sprawia, że czyta się ją niesamowicie szybko.

,,Chłopiec z lasu” to powieść naprawdę warta uwagi i fani Cobena z pewnością nie będą zawiedzeni. Oczywiście autor ten ma sporo lepszych książek, ale ta również mnie usatysfakcjonowała. Przeczytałam ją z autentycznym zaciekawieniem i doceniłam logiczną historię, z charyzmatycznymi bohaterami, którzy są nieoczywiści. Polecam!






Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Albatros



Patrycja  

 

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza