"Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham" - Sam McBratney Ilustracje: Anita Jeram

Miłość to wyjątkowe, często skomplikowane i absolutnie zawsze niezrozumiane w pełni uczucie. Najbardziej wiedzą o tym dorośli, w końcu my kochamy w inny sposób, niż kochają nasze dzieci. Tak, czy owak można kochać kogoś bliskiego, dziecko, rodzica, rodzeństwo, przyjaciela, chłopaka, narzeczonego, czy męża tak mocno, że ciężko to opisać, ubrać w słowa, adekwatnie ukazać. Opisując nasze uczucia, używamy różnych porównań, szukamy odpowiednich wyrazów... Bardzo ciężko jest je znaleźć, czując coś tak silnego.

Uwielbiamy z córeczką się przytulać, śmiać razem, spędzać czas kreatywnie, piec, śpiewać, tańczyć. Kilkakrotnie w ciągu dnia mówimy sobie kocham cię jak... albo nawet nie wiesz jak bardzo... Bajkę, o której chcę Wam opowiedzieć widziałyśmy z Anielką już dawno temu w telewizji i urzekła mnie do tego stopnia. że kiedy mała ją ogląda, lubię jej towarzyszyć. 

W związku z powyższym, chyba nie dziwi Was, że musiałam mieć tę bajeczkę i w formie papierowej. Anielka była zachwycona, kiedy ją zobaczyła i to równie mocno, jak i ja. Ilustracje są śliczne, naprawdę bajkowe, jak żywcem wyjęte z ekranu telewizora. Twarda, solidna oprawa, czcionka bardzo duża i wyraźna, strony równie porządne, co okładka, bardzo przyjemne w dotyku. Cała historyjka, jest napisana tak, że doskonale nada się, jako pierwsza czytanka dla młodego ucznia. Bez trudu będzie mógł literować, sylabizować i składać wyrazy, a później zdania. Duże brawa!


Jeśli chodzi o treść, to nie jest ona wielką zagadką. Mały, brązowy zajączek w porze snu chwycił uszy drugiego, dużego brązowego zająca i bardzo głośno, wyraźnie, tak by było go dobrze słychać, wyznał :"Nawet nie wiesz, jak bardzo cię kocham", na co ten większy odparł, że pewnie nigdy się tego nie dowie. W tym momencie zaczynają się takie drobne, ale słodkie przepychanki. Zajączek rozkłada swoje małe ramiona najmocniej, jak potrafi i mówi, że jego miłość jest taka wielka, na co tata rozkłada swoje, jakże dłuższe ramiona i mówi zajączkowi to samo. Później zwierzątka porównują swoje uczucia do tego, jak wysoko są wstanie dosięgnąć, jak daleko mogą spojrzeć, a nawet do odległości Ziemi od Księżyca.

W tej książce miłość ubrana jest w piękne słowa, zwierzątka próbują ją porównać do czegoś, by tylko udowodnić jak silne i trwałe jest to uczucie. Głęboko wierzę, że każdy z nas może sobie to wyobrazić, że także czuje coś tak silnego. Miłości, jaką darzę moje córeczki i mojego męża nie jestem zdolna porównać do czegokolwiek, by móc w pełni odzwierciedlić, co czuję. Pewne jest natomiast, że to jedno z najpiękniejszych uczuć i bardzo biedny jest człowiek, który nigdy nie kochał...


"Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham" jest jedną z najpiękniejszych krótkich bajek dla dzieci, doskonale nada się, jako prezent dla kilkulatka, jako pierwsza czytanka i będzie też idealną, wyciszającą i skłonną do refleksji książeczką do snu. Piękne i utrzymane w stonowanej kolorystyce ilustracje, zadbają o równie piękne sny, jestem tego absolutnie pewna. Polecam!

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Harper Collins

Julia Wyrębska



    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz