"Reginka szuka domu" - Ewa Nowak


Z wielką przyjemnością sięgam po rożne pozycje wydawane w serii Akademii Mądrego Dziecka, bo jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Lubię przeglądać książeczki na różne kategorie wiekowe, bo nie mam problemu z odkładaniem na półkę pozycji na zaś, dla mojej córki. Wiem, że wiele książkoholiczek ma tak samo.

Dzisiaj opowiem Wam pokrótce o serii książeczek z pięknym hasłem przewodnim: "Pomóż mi przetrwać". Jest to apel zwierzątek do ludzi i chociaż książeczka skierowana jest do dzieci, to jestem pewna, że dorosłego czytelnika również skłoni do małej refleksji.

Założeniem tej serii jest ukazanie dzieciom w jaki sposób naprawdę możemy pomóc zwierzętom i równocześnie im nie zaszkodzić. Czasem gnani porywami serca nieumyślnie przyczyniamy się do smutku lub krzywdy potrzebującym stworzeniom, a wystarczyłoby aby ktoś nas za młodu nauczył i opowiedział jak właściwie postępować. Jestem całym sercem za takim projektem, im wcześniej się nauczymy, tym lepsza czeka nas przyszłość.

Z wspomnianej serii mam tylko dwie z czterech dotychczas wydanych pozycji. Teraz opowiem Wam o królowej trzmieli Regince, która szukała domu. Z pozycji dowiadujemy się interesujących faktów o zachowaniu i życiu trzmieli oraz, co bardzo ważne, że są pod ochroną. Książka pomaga nam zrozumieć, jak bardzo ważną rolę w środowisku odgrywają te owady i że bezpośrednio mają wpływ na nasze zbiory, którymi się żywimy. Dla wielu będzie istotnym fakt, iż trzmiele nie atakują bez powodu, więc absolutnie nie powinniśmy się ich bać, a już na pewno nie atakować.

Książkę zilustrowała Anna Łazowska, która postawiła na zdecydowane, acz nie jaskrawe kolory, zaś tło skomponowała w taki sposób, że wzrok czytelnika od razu kieruje się na najistotniejsze szczegóły. Bardzo podoba mi się jak świetnie ujęła naturę tych owadów i realistycznie przedstawiła ich wygląd na różnych etapach rozwoju. Na pewno nikt już się nie pomyli i doskonale je rozróżni.

Na samym końcu na dwóch stronach mamy duży rysunek trzmiela i wypisane wokół różne ciekawostki. Ta forma przekazu informacji zawsze idealnie sprawdzała się w naszym domu. Krótkie i napełnione wiedzą komunikaty, które świetnie zapadają w pamięci, a mój syn zawsze po takich lekturach chętnie z wszystkimi dyskutował na dane tematy.

Bardzo podoba mi się ta seria i trzymam kciuki by wyszło jej jak najwięcej części, abyśmy wszyscy mogli skorzystać z tych informacji i przyczynić się do polepszenia środowiska w którym żyjemy.


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont

Ocena 8/10


    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Publikowanie komentarza