‘’101 dalmatyńczyków”

 

Chyba żadna z osób, która czyta tę recenzję nie powie, że nie zna bajki ,,101 dalmatyńczyków”. To kultowa historia i film Disneya. Osobiście miałam neutralny stosunek do tej historii, ale z przyjemnością ją oglądałam, gdy akurat miałam okazję. Cieszę się, że wydawnictwo postanowiło odświeżyć tę historię i podarować jej drugą młodość, ponieważ z pewnością będzie podobać najmłodszym!

Pozycja ta jest komiksem, a więc formą, którą lubią dzieci i czytają chyba chętniej niż klasyczne powieści czy krótsze historyjki. Osobiście nie przepadam za takim przekazem treści, ponieważ często zdarza się, że jest ona w pewnym sensie nieczytelna – obrazki są za małe, a tekstu jest za dużo, co mnie strasznie irytuje. Na szczęście ta pozycja w tej kwestii jest do zaakceptowania i młodzi czytelnicy nie powinni mieć problemy z płynnym oraz intuicyjnym czytaniem. To z pewnością jest jedną z większych zalet tej pozycji. Osobiście analizowałam ją pod różnymi kątami – konstrukcji, wykonania, ciekawości czy zilustrowania. Każda kwestia była dla mnie równie ważna.

Na samym początku książeczki pojawiają się opisy wszystkich bohaterów wraz z ich graficznym odpowiednikiem. Dzięki temu można poznać informacje, których nie dało się zamieścić w krótkim komiksie. One również pozwalają na lepsze poznanie bohaterów i wyobrażenie sobie ich charakteru, co może być pomocne podczas interpretacji historii.

Same grafiki są przyjemne dla oka, bohaterowie nie zostali przedstawieni w odpychający sposób – nie są to karykatury, ale obrazki nadal zachowują styl typowo komiksowy. Oczywiście są one kolorowe, ale dobór barw jest doskonale przemyślany, nie są one zbyt nasycone i nie tworzą atmosfery sztuczności. Jednocześnie nie ma zjawiska ,,przesycenia”, twórca ilustracji skupia się na obrazowaniu całości na podstawie podobnej, nielicznej palety barw. Oczywiście cała szata graficzna jest utrzymana w podobnym stylu, co sprawia, że pozycja ta jest spójna i przyciąga wzrok.

Komiks ten nie jest obszerną pozycją, ma format A5 lub lekko większy. Mimo wszystko na stronach znajduje się sporo scen, a same prostokąty z nimi są dość małe. Osobiście wolę trochę większe ilustracje, ale to moje osobiste preferencje. Ważne, że mimo małych rozmiarów całość nadal jest czytelna, a grafiki doskonale obrazują opisywane wydarzenia oraz bohaterów scen. Szczegółowość ilustracji jest na tyle duża, że bardzo dobrze dopełniają one treść skupioną na przekazywaniu najbardziej ogólnych informacji. Połączenie tekstu oraz grafik sprawia, że historia nabiera kształtu i wydaje się dłuższa oraz pełniejsza.

Opisana historia jest bardzo ciekawa, doskonale zachowano klimat bajki, którą pamiętam z dzieciństwa. Jest ona na pewno wciągająca, intrygująca i nie nudzi, co jest oczywiście kolejną istotną zaletą. Niewielka obszerność tej pozycji sprawia, że jej lektura nie ciągnie się w nieskończoność, ale jest to świetna alternatywa do czytania przed snem.

,,101 dalmatyńczyków” to komiks naprawdę doskonale wykonany, przemyślany i opracowany. Podoba mi się proste i zwięzłe przedstawienie historii, a także doskonałe zilustrowanie, które przyciąga wzrok. Wskrzeszenie bohaterów, których znam ze swojego dzieciństwa z pewnością jest świetnym zabiegiem z punktu widzenia osoby dorosłej. Cieszę się, że mogłam wrócić pamięcią do przeszłości i zagłębić się w świat ,,101 dalmatyńczyków”, ponieważ dzięki niemu oderwałam się trochę od szarej rzeczywistości i poczułam się znacznie młodziej.


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z komiksem dziękuję Wydawnictwu Egmont



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz