‘’Muminki i zima. Szukaj i znajdź” – Paivi Arenius

 

Trzymając tę książkę w ręce uśmiechałam się myśląc, że jej motyw przewodni kompletnie nie pasuje do obecnej rzeczywistości. Mimo wszystko doszłam do wniosku, iż taki lekki przypływ zimnego klimatu bardzo by mnie ucieszył. Źle znoszę upały, a jednocześnie nie wątpię, że dzieciaki chętnie zaznałyby trochę zimy i porzucały śnieżkami.

Muminki to bohaterowie, których znam jeszcze ze swojego dzieciństwa i cieszę się, że nadal są popularni wśród młodych czytelników. Wydaje mi się, że jeszcze długo będzie istniało zainteresowanie tymi przyjaznymi postaciami, co mi osobiście bardzo odpowiada!

Akcja książeczki toczy się w zimie, więc cała kolorystyka została utrzymana w chłodnych barwach. Pojawia się bardzo dużo przyjemnych dla oka odcieni niebieskiego. Z tego powodu czytając oraz przeglądając strony, czuje się ten zimny klimat i chociaż na chwilę przenosi się do innej pory roku.

Ilustracje wypełniają całe strony, są one kolorowe, szczegółowe i na pewno przyjemne dla oka. Muminki wyglądają na nich tak, jak je pamiętam z młodości, więc nie przeszły metamorfozy technologicznej, jak smerfy. Są one dalej przyjaznymi postaciami, łatwymi do narysowania i to mi się po prostu najbardziej podoba.

Kolejną zaletą jest niewielka ilość tekstu na stronach. Jest on dodatkiem do ilustracji, wprowadza w tematykę i główny cel tej pozycji. To jest jednocześnie książeczka, która angażuje dwie osoby do zabawy – dziecko oraz dorosłego, który tłumaczy zasady i w razie problemów pomaga podczas szukania przedmiotów. Młoda osoba musi wykazać się spostrzegawczością i jednocześnie ćwiczy ten zmysł. Sama uwielbiałam takie zgadywanki, nawet będąc starsza miałam na telefonie gry, gdzie szukałam pewnych elementów. To również pomaga wypracować cierpliwość, zaangażowanie i konsekwencję, ponieważ zbyt szybkie odpuszczenie i zniechęcenie jest oznaką swego rodzaju słabości.

Oczywiście na każdej stronie znajduje się jakaś scena z życia muminków. Są one różnorodne i związane z zimną. Same ilustracje są bardzo duże, więc szczegóły są widoczne i nie zlewają się. Każda strona posiada legendę, w której znajdują się grafiki obrazujące elementy, które czytelnik musi odnaleźć na danej ilustracji. Niektóre są bardziej ukryte, inne bardziej widoczne, a więc poziom został zróżnicowany. Dzięki temu nie jest zbyt prosto, ale też nie jest zbyt trudno, co mogłoby zniechęcać do dalszej zabawy. Same przedmioty do odszukania są proste i stanowią elementy codziennej egzystencji człowieka, więc dziecko nie powinno mieć problemu z ich nazwaniem.

W krótkim tekście pojawiającym się na stronach, jest również historyjka. Stanowi ona takie dopełnienie, ale też sprawia, że całość jest nie tylko zeszytem ćwiczeń, ale również książką z mini fabułą. Poza tym wiele rzeczy może dopowiedzieć dziecko z rodzicem, gdy będą analizować same ilustracje.

Warto również dodać, że książeczka ta ma format A4, więc jest spora, a dzięki temu doskonale widać wszystkie szczegóły na ilustracjach. Nie jest ona długa, ale bardzo dobrze wykonana, ponieważ całość jest z twardego kartonu, co zapobiega wyginaniu się stron i niszczeniu książeczki, która może cieszyć decydowanie dłużej.

,,Muminki i zima. Szukaj i znajdź” to idealna książka dla fanów tych bohaterów, ale też sprawdzi się u dzieci, które nie miały okazji do tej pory poznać muminków. Jest to pozycja kolorowa, barwy pasują do jej tematyki, w środku pojawia się konkretna historia, a jej uzupełnieniem jest odszukiwanie wskazanych szczegółów umieszczonych na ilustracjach. Polecam gorąco!


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję Egmont



Patrycja

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz